Pies wojny zrobił swoje

afryka.org Kultura Film Pies wojny zrobił swoje

Ten film, który wszedł na ekrany kin w 1981 roku, miał być adaptacją powieści Fredericka Forsytha „Psy wojny". Jak każda ekranizacja zaczął żyć własnym życiem, chociaż nie nadążał za wielowątkową naturą literackiego pierwowzoru.

Pierwsza scena, otwierająca film, wprowadza nas w środowisko pracy najemników. Widzimy towarzyszy broni, opuszczających pole bitwy w samolocie uciekającej dyktatury, gdzieś w kraju nie tylko dalekim, ale i egzotycznym. Zaraz potem przenosimy się do obskurnej dzielnicy, w której główny bohater, Shannon, świetnie zagrany przez Christophera Walkena, żyje na przekór swojemu zawodowi. Wkrótce otrzyma kolejne zlecenie.

I tutaj powieść i film są zgodne. Jest mowa o afrykańskim państwie Zangaro. Rządzi tam dyktator, którego zachodni koncern chce usunąć, wprowadzając na najwyższy urząd w tym kraju osobę przez siebie kontrolowaną. To zadanie ma wykonać Shannon.

„Psy wojny" mogą zaskakiwać swoją zwalniającą miejscami akcją. Zatrzymują się w chwili, gdy oczekiwalibyśmy wartkiego prowadzenia głównych bohaterów. Tyle, że reżyser tego filmu, John Irvin, stworzył obraz, który zabierze nas do stolicy Zangaro. W hotelowym barze poczujemy duszną atmosferę równikowej Afryki. Pot na czole Shannona staje się naszym potem.

Z ulic afrykańskiego miasta, Irvin przenosi nas na europejskie salony. Tam odbywa się „wielka" polityka, sterowana pieniędzmi przemysłowych potentatów. Okazuje się, że wszystko można kupić. Nie tylko Shannona, ale i cały afrykański kraj.

I zakończenie. Kto nie czytał książki Forsytha, zrozumie dlaczego dobrze się stało, że nie zrobił tego przed obejrzeniem filmu. Zakończenie zaskakuje.

„Psy wojny" to nie jest film wyłącznie o najemnikach. To diagnoza choroby, na którą cierpi Afryka, a za którą są odpowiedzialne państwa o statusie mocarstwa. W tym świecie Shannon wydaje się być aktorem, wynajętym do rozegrania nie swojej wojny. Robi to dobrze, nie okazując żadnych emocji. Nawet kiedy słyszy – Jamie, walczysz na wojnach. Te wojny nie są twoje, nie są nasze, nie należą do nikogo.

Paweł Średziński

Psy wojny, 1981, reż. John Irvin, wyst. Christopher Walken, Colin Blakely, Tom Berenger  i JoBeth Williams.

Więcej informacji o filmie

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 Dokument bez tytułu