Biały Zulus

afryka.org Kultura Muzyka Biały Zulus

Tancerz, antropolog, piosenkarz i aktywista. Sprzedał ponad 4 miliony płyt na całym świecie. Bezapelacyjnie jedna z największych postaci w historii południowoafrykańskiego przemysłu muzycznego. Poznajcie Johnny’ego Clegga, który w lipcu wystąpi na festiwalu w czeskiej Ostrawie.

Urodził się 56 lat temu w Anglii. Z rodzinnym Bacup łączy go jedynie mgliste wspomnienie. Jego matka, z pochodzenia Rodezyjka, wyszła za południowoafrykańskiego dziennikarza i oboje postanowili przeprowadzić się do RPA. W wieku 9 lat rodzice zdecydowali się spędzić dwa lata w Zambii. Po powrocie do Południowej Afryki, Johnny’ego na dobre zafascynowała nowa ojczyzna. Wszystko dzięki ojczymowi, który będąc reporterem, chętnie zabierał go do townshipów. Tam mały John poznał kulturę i życie czarnej społeczności. Jak się później okazało, jego nowa pasja będzie towarzyszyć mu przez resztę życia.

Podczas studiów na Uniwersytecie Witwatersrand w Johannesburgu, Johny usilnie starał się stworzyć mieszankę angielskich, zachodnich rytmów z zuluskimi. Jego praca szybko została dostrzeżona. Człowiekiem, który dał szansę młodemu twórcy był miejscowy producent, Hilton Rosenthal. Szybko poznał on się na talencie Clegga i zaprosił go do tworzenia muzyki w niezależnej wytwórni. W realizacji ambitnego projektu pomagać miał Sipho Mchunu.

Młodzi twórcy nazwali swój zespół „Juluka”, co w języku Zulu oznacza „słodycz”. Początki nie były jednak łatwe. Ambitna muzyka stała się niewygodna dla aparatu władzy. Apartheidowskie struktury nie zezwoliły na wyemitowanie zuluskiej muzyki w radio. Johnny’emu i Sipho pozostały więc jedynie prywatne koncerty. Publiczne wystąpienia również nie wchodziły w grę z uwagi na istniejącą segregację rasową. Juluka grała na uniwersytetach, w kościołach, w robotniczych hostelach oraz domach. Często takie imprezy kończyły się interwencją policji. Sprzeciw władz nie okazał się jednak na tyle skuteczny by odstraszyć zafascynowanych słuchaczy – od robotników, po studentów.

W 1979 Juluka wydała swój pierwszy krążek.”Universal Men” był podróżą przez życie zuluskich robotników, którzy zamieszkują wielkie miasta. Płyta zawierała również rytmy bliskie białym obywatelom. Dwa lata później ukazał się drugi album duetu. „ African Litany” został bardzo pozytywnie przyjęty przez krytyków.

Muzyka ta była jednak wciąż niewygodna dla apartheidowskiej doktryny. Główna stacja telewizyjna, SABC konsekwentnie omijała zuluską mieszankę.

Trzeci album grupy, Ubuhle Bemvelo, zaowocował trasą koncertową. Juluka pojawiła się w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Skandynawii. Już po sześciu latach współpracy, Juluka miała na swoim koncie dwie platynowe i pięć złotych płyt. Cieszyła się międzynarodową sławą.

Pomimo ogromnych sukcesów, w 1985 roku Juluka oficjalnie zakończyła swoją działalność. Siphe Mchunu postanowił wrócić do swoich korzeni w Zululandzie i zajął się pracą na farmie. Wkrótce po tym Clegg stworzył kolejny projekt, tym razem o nazwie „Savuka”. Pierwszym dziełem nowej grupy był album „Third World Child”. Okazał się on wielkim sukcesem. Pobił wszelkie międzynarodowe rekordy sprzedaży we Francji, Szwajcarii i Belgii. Świetne projekty, takie jak np. Cruel czy Crazy Beautiful World, były później grane na licznych trasach koncertowych w Europie oraz Ameryce Północnej.

W 1993 roku Savuka przestała istnieć. Wspólnie z Sepho Mchunu, Clegg postanowił reaktywować Julukę. Nie było to już jednak tak dobre przedsięwzięcie, jak wcześniej. W końcu Johnny Clegg zdecydował się rozpocząć solową karierę.

Wiele nowych projektów dało Cleggowi jeszcze większą sławę. Dzięki nagraniu New World Survivor, South African Story oraz One Life, Clegg był co rusz zapraszany na wielkie koncerty. Miał on okazję wystąpić na Montreal International Jazz Festival i wielu innych imprezach. Na pewno największym wyzwaniem dla artysty było zagranie na wszystkich czterech koncertach Nelsona Mandeli 46664 Aids Awareness. Miał on nawet okazję wystąpić wspólnie z ojcem południowowafrykańskiej demokracji. Podczas tej serii koncertów, Johnny zagrał również z Peterem Gabrielem.

Wszystkich, którzy chcą usłyszeć Clegga na żywo, zapraszamy na festiwal w Ostrawie.

Przeczytaj więcej o festiwalu.

Mb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu