Artystyczny strajk głodowy

afryka.org Kultura Muzyka Artystyczny strajk głodowy

Wielkie osobistości nigeryjskiego show-biznesu poparły strajk głodowy muzyków, którzy domagają się rozpoczęcia walki z piractwem.

Alaba to jeden z największych targów elektronicznych w Afryce. Można dostać tam wszystko – od telewizorów, po przedłużacze. Kwitnie także handel nielegalną muzyką. Płytę o wartości 8 dolarów, można tam dostać za jedyne 50 centów. Dla przeciętnego Nigeryjczyka, to wystarczający argument, by zdecydować się na kupno tzw. „pirata”. Artysta traci więc nie tylko zarobek i chęci do realizowania kolejnych projektów, ale również nie zawsze odzyskuje zainwestowane pieniądze. Skala problemu jest tak wielka, że w końcu muzycy postanowili wyjść na ulicę.

Dwa tygodnie temu miał miejsce pierwszy strajk przed teatrem narodowym w Lagos. Widoczne były hasła, takie jak: ” Alaba musi odejść”, “Nie ma pieniędzy, nie ma muzyki”?. Dodatkowo 1 września został ochrzczony dniem bez muzyki. Przez 12 godzin stacje radiowe i telewizyjne wstrzymały emitowanie jakichkolwiek utworów muzycznych.

Kilka dni później do akcji włączyli się 2Face Idibia i Onyeka Onwenu. Oboje poparli inicjatywę i zgodzili się rozpocząć głodówkę. Ich postawa na pewno poruszyła polityków. Dotychczas nikt nie przejmował się losami mniej znanych artystów.

Nigeria cierpi na brak pracy i słabo zorganizowane służby policyjne. Ubogie społeczeństwo w połączeniu z brakiem kontroli, to istny raj dla piratów. Być może takie inicjatywy, zmuszą rządzących do działania.

Mb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu