Zapomniana królowa z Moheli

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Zapomniana królowa z Moheli

Gdyby zrobiono film na podstawie jej życia, byłby z pewnością lepszy (bardziej wiarygodny) od większości obrazów nawiązujących do Afryki. Mam na myśli tak znane filmy jak „Biała Masajka”, czy „Pożegnanie z Afryką”. Salima. Urodziła się by zostać królową. Zakochała się w zwykłym żandarmie. Zostawiła królestwo, by żyć właśnie z nim…

Salima Machamba bint Saidi Hamadi Makadara była wnuczką sułtana Moheli, prawnuczką Radama I, króla Madagaskaru. Dzieciństwo spędziła na wyspie Reunion. Tam też miała miejsce jedna z najbardziej romantycznych historii.

Ursula Salima Machamba, już wtedy królowa Moheli (jednej z wysp Komorów) spacerowała po mieście Saint-Denis na wyspie Reunion. W tamtych czasach, głowy państw miały większą swobodę (dziś otacza ich tylu ochroniarzy). Nagle zauważyła na ulicy żandarma. Ów żandarm Camille Paule był świeżym przybyszem z Burgundii. Lubił się przechadzać, dumny ze swoich modnych wąsów (a la Sienkiewicza). I…

Serce Jej Wysokości zaczęło szybciej bić dla tego żołnierza miejscowego garnizonu… Po powrocie na Moheli, Ursula powiedziała o swoich zamiarach gubernatorowi (Francja miała protektorat nad Komorami). Pragnęła poślubić żandarma. Jegomość gubernator zareagował jak sztywny dyplomata. Wywołał skandal wagi państwowej. Zdaniem męża stanu (kolonialnego), nie można być jednocześnie królową i żoną zwyklego żandarma.

Salima musi dokonać wyboru: mundur albo "korona". Bez namysłu młoda Ursula posłuchała szeptu serca. Wyrzekła się królestwa (na rzecz Francji) i wyszła za Camille’a, który zrezygnował ze służby. Ślub odbył się w sierpniu 1901 roku w Saint- Denis. Republika Francuska zapewniła królowej rentę wysokości 3000 franków w złocie i zachęcała do szybkiego wyjazdu na stale do Francji.

Rok później, młoda para popłynęła do metropolii. Zamieszkała w rezydencji na farmie Clery, w małej wiosce na Cote-d’Or. Kiedy w 1910 roku Francja zajęła (po prostu) Komory, królowa i żandarm byli zwykłymi rolnikami, żyjącymi rytmem pór roku i prac na polu. Żyła w kraju, którego nie znała, u boku ukochanego. Życie w nowym otoczeniu toczyło się spokojnie, chociaż tęskniła za ojczystą wyspą. Zajmowała się gospodarstwem, domem i dziećmi.

Po śmierci męża, Ursula przeniosła się z rodziną do Pesmes. Tu zmarła w 1964 roku w wieku 90 lat, jako Mme Camille Paule. Tu też została pochowana.

Kino od dawna zachwyca się jedną Afrykanką, Kleopatrą, najsłynniejszą kobietą starożytności. Może kiedyś powstanie obraz o Salimie, który opowie o jej zwykłej historii.

Mamadou

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu