Wybory w Zambii: Rupiah Banda

afryka.org Wiadomości Wybory w Zambii: Rupiah Banda

30 października to dzień wyborów prezydenckich w Zambii. Startują w nich czterej kandydaci, którzy staną do wyborczej walki o fotel prezydenta, po zmarłym niedawno Levy’m Mwanawasa’ie. Jednym z nich jest człowieka Mwanawasa’y, Rupiah Banda.

To na niego stawiano jako na najpewniejszego kandydata zaraz po rozpoczęciu kampanii wyborczej. Jednak według ostatnich sondaży Banda traci coraz bardziej na rzecz swojego najgroźniejszego rywala, Michaela Sata.

Tak naprawdę Banda odszedł już z polityki, a jego nagły powrót nastapił w rezultacie nominacji przez nieżyjącego już prezydenta. W 2006 roku został powołany do sztabu wyborczego Mwanawasa’y, w którym odpowiadał za pozyskanie wyborców z Eastern Province. Zadanie zdobycia poparcia wśród mieszkańców tej prowincji Banda wykonał. W nagrodę otrzymał stanowisko wiceprezydenta.

Kiedy w sierpniu br. zmarł prezydent Mwanwasa, jego miejsce do czasu nowych wyborów zajął właśnie Banda. Wkrótce okazało się, że Banda jako człowiek Mwanawasa’y zostanie kandydatem rządzącego Movement for Multi-Party Democracy (MMD).

Jednak zanim Banda znalazł się u boku Mwanawasa’y, od chwili ogłoszenia niepodległości przez Zambię pracował dla rządu Kennetha Kaunda’y, służąc jako dyplomata i minister. Zmieniło się to wraz z odsunięciem Kaunda’y od władzy.

Banda jest nie tylko politykiem, ale także ekonomistą. Wie na czym polega prowadzeniu biznesu. Niestety ciągnie się za nim przeszłość i niewyjaśnione zarzuty o korupcję oraz działanie na szkodę skarbu państwa, w czasach kiedy pracował dla Kaunda’y. Stąd nie wszyscy zgadzają się z jego obecnością w strukturach MMD. Wielu weteranów tego ruchu nie chciało nominacji Banda’y na kandydata MMD.

Sam Banda odpiera zarzuty o korupcję. Zapowiada też wyprowadzenie Zambii z ubóstwa. Podobno zna sposoby na walkę z biedą.

lumi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu