Transferowe zamieszanie

afryka.org Wiadomości Sport Transferowe zamieszanie

Spore zamieszanie w letnim okienku transferowym panuje wokół piłkarzy z Czarnego Lądu. Prejuce Nakoulma postawił na swoim i wyjechał na testy do siedemnastego zespołu Ligue 1 z poprzedniego sezonu FC Lorient. Najbliższe kilka dni rozstrzygnie czy zawodnik Górnika Zabrze przeniesie się do Francji czy wróci do Polski. Jedno jest pewne, „Prezes” nie ma zamiaru grać tam, gdzie każą mu działacze.

Dalej nie wiadomo, gdzie w nowym sezonie zagrają inni czołowi afrykańscy piłkarze biegający po naszych boiskach, mam tu na myśli reprezentanta Burundii Saidi Ntibazonkizę oraz kadrowicza „Super Orłów” z Nigerii Ugochukwu Ukaha. Saidi na pewno nie będzie grał w zdegradowanej z ekstraklasy Cracovii, a jest bliski przenosin do Lecha Poznań. Z kolei Ukah może się przenieść do beniaminka T-Mobile Ekstraklasy Pogoni Szczecin. On jest w o tyle dobrej sytuacji, że rozwiązał kontrakt z Widzewem Łódź i jest wolnym zawodnikiem. W ekipie Portowców w przyszłym sezonie zagra na pewno senegalski napastnik Mouhamadou Traore. Zawodnik już podpisał kontrakt z Pogonią.

Nie wiadomo z kolei, gdzie wyląduje strzelający w poprzednim sezonie sporo goli Idrissa Cisse. Wysoki snajper z Dakaru był bliski angażu w Warcie Poznań, ale ostatecznie wszystkie strony nie dogadały się i zawodnik z Senegalu dalej rozgląda się ze nowym pracodawcą. Szkoda, że nic nie wyszło też z testów Franka Adu Kwame w Piaście. Piłkarz zbierał dobre recenzje w grach sparingowych, ale ostatecznie szkoleniowcy zespołu z Gliwic nie zdecydowali się na zabranie obrońcy z Ghany na obóz do Gniewina.

Z kolei z drugoligową Polonią Bytom trenuje Pape Ibrahim Drame. W poprzednim sezonie zdobył 22 gole dla czwartoligowej Sparty Kazimierza Wielka (19 w lidze i 3 w pucharach). Teraz ma szansę trafić do ligowego klubu. Oby mu się udało.

Michał Zichlarz, Afrykagola.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu