Świńska panika dotarła do Afryki

afryka.org Wiadomości Plotki Świńska panika dotarła do Afryki

Większość mediów na świecie przestała żyć kryzysem finansowym i zajmuje się teraz świńską grypą. Dzięki tej większości, zakończył się krach finansowy światowej gospodarki. Za to świńska panika dociera coraz dalej. Dotarła już do Afryki.

Egipt wprowadził nakaz uboju wszystkich egipskich świń. Pomimo, że to meksykańskie świnie są odpowiedzialne za wirus grypy, władze w Kairze postanowiły zabić egipskie, tak na wszelki wypadek. O ile muzułmańskiej większości nad Nilem taki ubój nie przeszkadza, bo islam zabrania muzułmanom spożywania wieprzowiny, to zupełnie inaczej jest w przypadku egipskich chrześcijan, Koptów.

Władze Egiptu oszacowały, że chrześcijanie mają 250 tysięcy świń i należy się nimi zająć. Zapomniały w tej świńskiej panice, że egipska świnia mogłaby zarazić się od swojej meksykańskiej koleżanki, i że obecnie to ludzie, a nie świnie zarażają się tym wirusem, który świński do końca nie jest, bo jest i świński i ptasi, i ludzki. Jednym słowem mało świński mutant.

Do krajów podatnych na świńską panikę dołączył też Gabon, wypromowany w Polsce przez główną partię rządzącą i główne ugrupowanie opozycyjne, wprowadzając zakaz importu wieprzowiny. Gabońskie świnie proszę bardzo, ale obcym Gabon mówi nie, pomimo opinii naukowców, że spożywanie wieprzowiny nie grozi świńską grypą.

W RPA też jest głośno o grypie, bo dwie osoby zostały hospitalizowane z podejrzeniem tej choroby. U jednej z nich nie wykryto poszukiwanego szczepu grypy, co na pewno zawiodło media.

Nad świńską grypą radzi też Unia Afrykańska (UA). Afrykańskie kraje chcą być przygotowane na świńską grypę.

A w Polsce? Podobno do miejscowości Kęty wraca grupa 40 pielgrzymów, po kilku tygodniach spędzonych w Meksyku. Ludzie w Kętach już się ich boją.

Kofi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu