Święty Jerzy powraca na piłkarski tron Etiopii!

afryka.org Wiadomości Sport Święty Jerzy powraca na piłkarski tron Etiopii!

Najstarszy i najbardziej utytułowany klub Etiopii – Saint George po raz 21. w swojej historii sięgnął po mistrzostwo kraju.

Popularni „Święci” na tydzień przed końcem rozgrywek mają 11 punktów przewagi nad drugim w tabeli Adama Kenema. W tym sezonie piłkarze St. George nie zaznali jeszcze goryczy porażki i zaledwie cztery drużyny z reszty stawki zdołały z nimi zremisować. Oznacza to, że po rocznej przerwie tytuł Mistrza Etiopii powraca do Addis Abeby.

Cały czas ważą się losy wicemistrzostwa i tytułu króla strzelców. Na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek bliżej drugiego stopnia podium są piłkarze Adama Kenema, którzy wyprzedzają dwoma punktami ustępującego mistrza – Awassa Kenema.

Klasyfikację strzelców otwiera najskuteczniejszy ze Świętych – Salhadin Said, który z siedemnastoma trafieniami wyprzedza o jedną bramkę Tafesse Tesfaye z Ethiopian Coffee.
O tym, kto zostanie najlepszym strzelcem zadecyduje ostatnia kolejka, w której drużyny Salhadina i Tafesse zmierzą się w bezpośrednim pojedynku.

W najbliższym czasie etiopską ligę czeka reorganizacja – 14 najlepszych drużyn tego sezonu utworzy etiopską ekstraklasę natomiast pozostałe 11 zespołów z tegorocznej 25-cio drużynowej stawki zagra w lidze narodowej (etiopskim odpowiedniku II ligi).

Piłkarze i kibice Saint George myślami są już przy przyszłorocznej edycji Afrykańskiej Ligi Mistrzów. Agresywna polityka transferowa i piłkarska dominacja na krajowym podwórku świadczą o tym, że Święci na poważnie myślą o długo wyczekiwanym sukcesie na arenie międzynarodowej.

Jak do tej pory piłkarze z Addis Abeby byli najbliżej sprawienia niespodzianki w 2006 roku, gdy w pierwszym dwumeczu Ligi Mistrzów wyeliminowali egipskiego mistrza ENPPI. W następnej rundzie los przydzielił Etiopczykom równie wymagającego rywala – Hearts of Oak z Ghany. Po srogiej lekcji, jaką Święci udzielili Ghańczykom na własnym boisku i zwycięstwie 4-0 wydawało się, że tylko cud może uratować drużynę z Akry przed porażką. I rzeczywiście w rewanżu działy się rzeczy niemożliwe. Cudotwórcą został sędzia spotkania, który przez pierwsze 30 minut pokazał graczom Saint George 6 żółtych kartek i podyktował przeciw nim dwa rzuty karne i jeden pośredni w obrębie pola karnego. Nie ma zapisu tego spotkania, ponieważ przed meczem działacze Hearts of Oak wyprosili ze stadionu wszystkie ekipy telewizyjne. Etiopscy piłkarze, po drugim rzucie karnym, w geście protestu przeciwko stronniczemu sędziowaniu odmówili kontynuowania meczu, za co zostali wykluczeni z turnieju przez Afrykańską Federację Piłkarską.

Święci deklarują jednak, że pomimo „ghańskiej katastrofy” nic nie jest w stanie powstrzymać ich marszu ku futbolowej elicie i niebawem nadejdzie dzień, w którym Święty Jerzy rozszerzy swoje panowanie na całą piłkarską Afrykę.

1. St. George 61
2. Adama Kenema 50
3. Awassa Kenema 48
4. EEPCO 44
5. Ethiopian Coffee 40
6. Trans Ethiopia 38
7. Metehara Sugar 35
8. Defence 35
9. Mugar Cement 33
10. Eth. Banks 33
11. Harar Beer 31
12. South Police 31
13. Tikur Abay 31
14. Nyala 29
15. Water Sport 29
16. Insurance 28
17. Fasil Kenema 25
18. Air Force 25
19. A.A. Police 24
20. BahirDar Univ. 23
21. Shashemene Kenema 20
22. Guna Trading 19
23. Fincha Sugar 17
24. Food Grain 13
25. Omedla 8

Piotr Chmielewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu