Polacy nad Nilem

afryka.org Wiadomości Sport Polacy nad Nilem

Od kilku tygodni były reprezentant Polski Ryszard Komornicki razem z młodym trenerem Dawidem Kołodziejczykiem pracuje w Egipcie. Są odpowiedzialni za grupy młodzieżowe w El Gouna FC. Oto jak wygląda ich praca w tym klubie.

– Zaczęliśmy 2 stycznia. Moja obecne zajęcie polega na obserwacji drużyn młodzieżowych trenujących w El Gouna FC. Pierwsze dwa tygodnie spędziłem w Kairze na obserwacji drużyny młodzieżowej klubu do lat 21. Po tym czasie udałem się do El Gouny, gdzie obserwuję z kolei drużynę siedemnastolatków. Jestem w trakcie tworzenia raportu dotyczącego szkolenia młodzieży w naszym klubie – opowiada jedyny obecnie polski szkoleniowiec pracujący w Afryce.

Nasi szkoleniowcy mają też okazję do oglądania w akcji innych zespołów. Także tych występujących w egipskiej Premier League. Klub w którym pracują po pierwszej części rozgrywek zajmuje dwunastą lokatę w tabeli z piętnastoma punktami na koncie i czeka go trudna walka o utrzymanie.
Właściciel Samih Sawiris, potentat z branży budowlanej, nie szczędzi jednak pieniędzy na rozbudowę El Gouna FC. Sprowadzenie trenerów z Europy ma pomóc w zbudowaniu solidnych podstaw funkcjonowania klubu założonego osiem lat temu.

– Poprzez obserwacje staram się znaleźć optymalną koncepcję szkolenia w El Gouna FC – podkreśla Komornicki. 20-krotny reprezentant Polski, były świetny pomocnik wielkiego Górnika Zabrze z lat 80., zadowolony jest z pierwszego etapu pracy nad Nilem.

– Nastawienie Egipcjan do nas jest bardzo przyjazne i widać, że zależy im na wprowadzeniu nowego systemu szkolenia. Warunki do trenowania są bardzo dobre, a baza treningowa w stałym rozwoju. W Kairze budowany jest kompleks sportowy gdzie będzie znajdować sie m in. sauna, sala konferencyjna, siłownia. Sprzęt sportowy jest o standardzie europejskim i wszelkie potrzebne przyrządy treningowe są dostępne.W El Gounie podobnie. Powstaje piękny kompleks i zawodnicy oraz trenerzy mają komfortowe warunki pracy. Warunki mieszkalne są znakomite. W Kairze mieszkaliśmy w Sheratonie, w El Gounie mieszkamy w Hotelu Captain’s Inn w porcie nad Morzem Czerwonym, gdzie cumują imponujące jachty – opowiada popularny „Koko”, który wcześniej jako szkoleniowiec pracował w takich klubach, jak FC Zurich, FC Aarau czy Górnik Zabrze.

W pracy pomaga mu Dawid Kołodziejczyk. Komornicki grał z jego ojcem Grzegorzem w GKS Tychy na początku lat 80.

Czy wszystko w takim razie jest idealne? – No cóż, żeby nie było tak pięknie to można wspomnieć o tym, że często sprawy są tu załatwiane na przysłowiowe „tomorrow”, czyli z lekkim opóźnieniem i to przede wszystkim nad dyscypliną i organizacją będę musiał w pierwszej fazie popracować. System szkolenia i pracy jest tutaj zdecydowanie inny niż w Europie. W tym względzie czeka nas sporo roboty – podkreśla Komornicki.

Michał Zichlarz,
Afrykagola.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 Dokument bez tytułu