Madagaskar – piłkarska wyspa

afryka.org Wiadomości Sport Madagaskar – piłkarska wyspa

Madagaskar to wyspa co najmniej niezwykła. Wielu roślin i zwierząt jakie możemy tam zobaczyć nie można spotkać w żadnym innym miejscu na świecie. Chyba żadni inni ludzie na świecie nie mają tak długich nazwisk jak Malgasze. A ich kultura jest zupełnie niezwykłym połączeniem tradycji afrykańskiej, malezyjskiej i kultury oceanicznej obszaru Oceanu Indyjskiego. Piłkarsko to naród także bardzo ciekawy, mający bardzo wiernych i fanatycznych kibiców, którzy wciąż czekają na jakieś sukcesy swoich ulubieńców.

Malgaskie „Barea” – to rodzaj antylopy Zebu, która widnieje w państwowym godle – to drużyna niezwykła. Na arenie międzynarodowej sukcesów nie odnosiła i nie zanosi się raczej na zmianę w tej materii. Z kolei w zawodach regionalnych wypadała nieco lepiej, choć jak na 20-milionowe państwo nieco poniżej oczekiwań. W ostatniej edycji południowoafrykańskiej COSAFA zajęli co prawda wysokie 4 miejsce, ale turniej ten przeżywa ostatnio ciężkie chwile i fakt, że RPA czy Angola wystawiają drużyny młodzieżowe nie przysparza wielkiej chwały Malgaszom, jako, że zwycięstwa odnosili nad młodzieżówką Angoli (U-20) i Mauritiusem, remisowali z Suazi i Seszelami, a ulegli Mozambikowi i w meczu o 3. miejsce Zambii.

Nieco lepiej prezentuje się bilans startów Barea w Pucharze Oceanu Indyjskiego, ale tam rywale są już zdecydowanie słabsi. Całkowita liczba ludności wszystkich krajów biorących udział w tych rozgrywkach wynosi nieco ponad 10% ludności Madagaskaru. Turniej ten, rozgrywany co 5 lat, zwyciężali dwukrotnie, co biorąc pod uwagę trzy triumfy Mauritiusa wielkim wyczynem nie jest. Zwłaszcza gorzka była lekcja z roku 2007, kiedy Malgasze przegrali finał w rzutach karnych przed własną publicznością 7-6.

Piłkarze reprezentacyjni występują w większości w lidze malgaskiej, niektórzy grają w ościennych ligach Mauritiusu, Seszeli czy Reunionu, a jeszcze inni w drugiej lidze francuskiej. Rodzima liga to THB Champions League, której nazwa pochodzi od głównego sponsora, browaru Three Horses Beer.

System rozgrywek tejże ligi jest dość ciekawy – spotkania rozgrywane są w 22 ligach regionalnych, których zwycięzcy awansują do 4 lig krajowych. Następnie trzy najlepsze drużyny tworzą kolejne 4 trzyzespołowe grupy, spośród których najlepsi awansują do półfinałów. System, mimo że dość skomplikowany, cieszy się dużą sympatią kibiców. Warto też zaznaczyć, że poziom w lidze jest bardzo wyrównany i w czasie 46-letniej historii rozgrywek aż 25 klubów zdobywało mistrzostwo. Bardzo dużym zainteresowaniem fanów cieszą się występy malgaskich klubów w afrykańskich pucharach. Największe sukcesy to dojście do drugiej rundy w Afrykańskiej Lidze Mistrzów oraz ćwierćfinał w Pucharze Zdobywców Pucharów.

Do Malgaszy należy także rekord bramek zdobytych w jednym meczu. Miało to miejsce w Halloween 2002 roku. Była to ostatnia kolejka sezonu i wszystko było już rozstrzygnięte. Nowo koronowany mistrz grał na zakończenie sezonu wyjazdowy mecz z drużyną Stade Olympique de L’Emyrne. I właśnie gospodarze tego spotkania stworzyli widowisko zgoła precedensowe. Przegrali ten mecz w stosunku 149-0, sami strzelając sobie wszystkie bramki. Był to swoisty protest piłkarzy przeciwko skorumpowanym władzom Malgaskiej Federacji Piłkarskiej.

Był to wynik zupełnie niespotykany w światowej piłce, gdyż do tej pory oficjalnym rekordem było 36-0 z roku 1885, a nieoficjalnym 50-2 w lidze angielskiej. Władze nie pozostały obojętne wobec takich działań i zawiesiły szkoleniowca SOE, Zaka Be, na trzy lata. Sankcje dotknęły także piłkarzy reprezentacyjnych – Mamisoa Razafindrakoto (bramkarz i kapitan reprezentacji) oraz Nicolasa Rakotoarimanana i Dominique’a Rakotonandrasana – ci zostali zawieszeni jedynie do końca roku 2002.

Największą chlubą futbolu malgaskiego są bez wątpienia kibice. Narodowy stadion Mahamasina jest zawsze wypełniony po brzegi, a z reguły jeszcze bardziej. Wiele razy zdarzało się, że z powodu przepełnienia stadionu kibice lądowali w szpitalu lub nawet ginęli tratowani przez tłum. Ostatnie tragiczne wydarzenie miało miejsce w roku 2005, kiedy to w czasie meczu Ligi Mistrzów pomiędzy USJF Ravinala a południowoafrykańskim Kaizer Chiefs zginęło dwóch chłopców zmiażdżonych przez tłum. 25 osób trafiło do szpitala, kiedy po zakończeniu meczu 50-tysięczna fala kibiców próbowała wydostać się z obiektu – stadion ma 22000 miejsc siedzących i maksymalną pojemność określoną na 40000.

Inne wydarzenie miało miejsce w roku 2008, kiedy to aresztowano 16 osób. Zamieszki zostały jednak sprowokowane przez Malgaską Federację, która na minutę przed rozpoczęciem meczu zdecydowała się go odwołać. 35000 ludzi oczekujących na spotkanie pomiędzy mistrzem Madagaskaru, drużyną AJESAIA a mozambickim Costa Do Sol w eliminacjach do Ligi Mistrzów, powiadomiono o odwołaniu meczu. Zaznaczono też, że nie mogą liczyć na zwrot pieniędzy za bilety. Wtedy to kibice wpadli we wściekłość i zdemolowali stadion raniąc przy tym 3 policjantów. Powodem takiej decyzji Federacji był fakt, że na mecz nie dotarł jeden z 3 obowiązkowych delegatów z Komorów, którzy mieli obserwować spotkanie, a Mozambijczycy nie zgodzili się na uzupełnienie niekompletnego składu Malgaszem. Mecz został rozegrany następnego dnia po tym, jak dojechał jeden delegat z Mauritiusa. Malgasze rozbili rywali wygrywając pewnie 4-0 i awansując do kolejnej rundy.

Łukasz Kalisz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu