Laduma: Zaczarowana bramka AmaZulu

afryka.org Wiadomości Sport Laduma: Zaczarowana bramka AmaZulu

W RPA wszyscy zastanawiają się, jaka tajemnicza siła powstrzymuje Ajax Cape Town przed strzelaniem bramek. Drużyna, która jeszcze nie tak dawno zajmowała pierwsze miejsce w tabeli i była faworytem bukmacherów, w nowym roku w 5 meczach zdobyła zaledwie 2 punkty i 1 gola!

Na Athlone Stadium w Cape Town w sobotni wieczór panował ruch jednostronny – w kierunku bramki AmaZulu. Jednak pomimo wielu dogodnych okazji, ani najskuteczniejszy w drużynie Ajaxu Mabhudi Khenyeza, ani żaden z jego kolegów, nie zdołał umieścić piłki w siatce. AmaZulu już nie pierwszy raz wychodzi z 90minutowego oblężenia swojej bramki obronną ręką. Po każdym z takich meczy kurczy się w RPA grono racjonalistów, którzy przypisują takie wyniki zwykłemu zbiegowi okoliczności. Nieoficjalnie mówi się, że zuluski klub ma najlepszych na południu Afryki specjalistów muthi, których odpowiedników próżno szukać w europejskich klubach. Ekspertów zajmujących się muthi, w zależności od naszej wiary w moce nadprzyrodzone, nazwać można zaklinaczami szczęścia, czarownikami lub szarlatanami. Jednak niezależnie od tego co sądzi się o nich w Europie, w wielu klubach z Afryki Południowej, obok trenera i sztabu medycznego, odgrywają pierwszoplanowe role.

Siły zuluskiego muthi pozazdrościć może szkoleniowiec Ajaxu – Craig Rosslee. Jego drużyna, która niedawno była głównym faworytem do końcowego zwycięstwa, powoli staje się największym przegranym tego sezonu. Rosslee do gry swojego zespołu zachowuje dobrą minę. „Jestem przekonany, że już wkrótce uda nam się odrobić straty. Wiem, że kibice nie są zadowoleni z naszej postawy, ale oczekujemy od nich zaufania. Niech przyjdą na nasz następny mecz i zobaczą jak zagramy!” apelował na łamach legendarnego „The Sowetan” południowoafrykański szkoleniowiec.

Wszystko wskazuje na to, że napędzana pieniędzmi południowoafrykańskiego miliardera – Patrice’a Motsepe’a maszyna do wygrywania wreszcie zaskoczyła. Mamelodi Sundowns kontynuuje serię 5 zwycięstw z rzędu i do lidera traci już tylko 3 punkty. W niedzielę ich ofiarą padli Bystrzy Chłopcy z Uniwersytetu Wits. Przez 90 minut Mamelodi w pełni kontrolowało grę i wynik 2-0 jest najniższym wymiarem kary, jaka mogła spotkać drużynę Wits za jej boiskową nieporadność.

Po meczu co bardziej złośliwi południowoafrykańscy dziennikarze nie mogli się nadziwić nietypowym w tym sezonie widokiem uśmiechniętego Henriego Michela. Jednak sam francuski szkoleniowiec, który pierwszy raz od dłuższego czasu uwolnił się spod ognia krytyki, pozostał surowy wobec swojej drużyny. „Cieszy mnie zwycięstwo, ale to nie był występ, jaki oczekuję od zespołu. Jest dobrze, ale jeszcze nie fantastycznie” oznajmił Michel. Jednak nawet krytyczny trener przyznaje, że w Mamelodi jest gracz, którego występy już teraz zasługują na przymiotnik „fantastyczny”: „Surprise Moriri! Ten chłopak przeżywa eksplozję formy. Ale patrząc na jego pracę na treningu i oddanie drużynie narodowej wcale mnie to nie dziwi”. Moriri był autorem obydwu bramek niedzielnego spotkania i do pozycji lidera w klasyfikacji najlepszych strzelców Południowej Afryki brakuje mu już tylko jednego trafienia.

W drodze po pierwsze od 50 lat mistrzostwo Południowej Afryki Moroka Swallows zebrało już skalpy Ajaxu Cape Town, Kaizer Chiefs i w ostatnią niedzielę – Orlando Pirates. Niezwykle zasłużony, lecz zapomniany przez większość kibiców, klub z Soweto pierwszy raz od wielu lat wychodzi z cienia swych potężnych sąsiadów zza miedzy. Tydzień temu Moroka pokonało Wodzów Kaizera Motuanga, a w ostatni weekend okazało się lepsze od Orlando Pirates. Jeśli Jaskółki nie obniżą lotów (4 zwycięstwa w 5 ostatnich meczach) to niebawem staną się największą sensacją ligi. Obecnie tracą do przewodzącego stawce SuperSport 5 punktów, lecz mają do rozegrania zaległy mecz z przedostatnim Bloem Celtic.

Brazylijski szkoleniowiec Swallows – Julio Leal z godną podziwu skrupulatnością trzyma się jednak przedsezonowych założeń. „Naszym celem na ten rok jest podium. Może to być pierwsze miejsce, najważniejsze jest jednak żebyśmy skończyli w pierwszej trójce” oznajmił Leal.

Na pewno więcej zmartwień ma jego kolego po fachu – Rudi Krol z Orlando. „Nie porzucamy mistrzowskich aspiracji, lecz teraz wiele rzeczy zależy od naszych głównych przeciwników” żalił się dziennikarzom Krol. „Sami jesteśmy sobie winni. Razimy nieskutecznością a w meczu z Swallows popełniliśmy wielki błąd. Takiego zawodnika jak AK-47 w polu karnym nie można zostawiać bez opieki” tłumaczył przyczyny porażki trener Piratów.

Odkąd Sandile „AK-47″ Ndlovu wrócił do podstawowego składu Swallows strzela bramki z regularnością rasowego snajpera. Jeśli johannesburski kałasznikow nie zatnie się do końca sezonu to może ustrzelić nawet mistrzostwo. Na razie jedno jest pewne – do następnych derbów w Soweto królują Jaskółki.

Cenne zwycięstwo odnieśli również zawodnicy Kaizer Chiefs. W meczu z broniącym się przed spadkiem Celticem wygraną Wodzom zapewniły największe gwiazdy drużyny – Kaizer Motaung Junior i Siphiwe Tshabalala. Celtic odpowiedział przepięknym golem Mark Mayambela, lecz na Kaizer Chiefs tego wieczoru to było za mało.

Turecki szkoleniowiec Amakhosi w pomeczowych wywiadach radził zachować zimną krew. „Wiem, że wielu z was jest już myślami przy pojedynku z SuperSport, lecz przedtem musimy pokonać AmaZulu. W tym sezonie w lidze jest dość wyjątkowa sytuacja i każdy może wygrać z każdym, dlatego nie wybiegałbym myślami dalej niż następny mecz” oznajmił Ertugral.

Na lidera drużyny z Johannesburga powoli wyrasta Kaizer Motaung Junior, który w ostatnich 5 meczach strzelił 4 gole (w tym dwa, które zadecydowały o zwycięstwie Wodzów). Motaung nie jest jednak skory do obarczania się presją poprowadzenia Chiefs do mistrzostwa. „Strzeliłem w ostatnich meczach 4 gole i co z tego? Dajcie mi kilka tygodni spokoju i pozwólcie by mówiła za mnie moja gra na boisku” prosił dziennikarzy syn legendarnego założyciela Kaizer Chiefs.

Komplet weekendowych wyników:

Platinum Stars 2-0 Bay United
Free State Stars 1-0 Santos
Ajax Cape Town 0-0 Amazulu
Kaizer Chiefs 2-1 Bloemfontein Celtic
Moroka Swallows 2-1 Orlando Pirates
Thanda Royal Zulu 2-2 Golden Arrows
Mamelodi Sundowns 2-0 BidVest Wits

1 Supersport United 37
2 Mamelodi Sundowns 34
3 Kaizer Chiefs 33

4 Moroka Swallows 32
5 Ajax Cape Town 32
6 Orlando Pirates 31
7 Free State Stars 28
8 BidVest Wits 28
9 Golden Arrows 27
10 Santos 27
11 Platinum Stars 25
12 Amazulu 24
13 Thanda Royal Zulu 23
14 Maritzburg United 22
15 Bloemfontein Celtic 18
16 Bay United 17

psp

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu