Historyczny awans

afryka.org Wiadomości Sport Historyczny awans

Wielki sukces afrykańskiej piłki! W półfinałowym spotkaniu klubowego Pucharu Świata rozgrywanego w Abu Dabi TP Mazembe sensacyjnie pokonało brazylijski SC Internacional 2:0. Po raz pierwszy w historii tych rozgrywek ekipa z Czarnego Lądu zagra w finale tych prestiżowych rozgrywek.

Wszystko rozstrzygnęło się po przerwie. Zaraz na początku drugiej połowy bramkę zdobył Mulota Kabangu, a potem swojego gola dołożył jeszcze najlepszy piłkarz „Wron” w tym roku Alain Dioko Kaluyituka. Zdobywca Copa Libertadores wściekle atakował, miał kilka szans na zdobycie gola, ale w bramce jedenastki z Demokratycznej Republiki Konga kapitalnie spisywał się Muteba Kidiaba.

Piłkarze z Afryki utarli nosa zarozumiałym Brazylijczykom, którzy przed spotkaniem i owszem, komplementowali najlepszy klubowy zespół z Czarnego Lądu, ale podkreślali, że kiepsko prezentują się pod względem taktycznym. Jak zawsze, boisko zweryfikowało wszystkie słowa i zapowiedzi.

Ogromny sukces klubu z Lubumbashi jest też wielkim triumfem szkoleniowca tej drużyny Lamine N’Diaye. Przypomnijmy, trener z Senegalu zanim rozpoczął samodzielną pracę z TP Mazembe, to przez dwa lata (2006-08) terminował, jako asystent Henryka Kasperczaka, kiedy ten prowadził „Lwy Terangi”.

Na uwagę zasługuje też fakt, że „Wrony” swój wielki triumf święcą bez swojego lidera Tresora Mputu. Ten niewysoki, ale świetnie wyszkolony technicznie pomocnik, musi jeszcze przez kilka miesięcy przymusowo pauzować. Wszystko przez to, że w maju w meczu w Rwandzie zaatakował sędziego. Na szczęście godnie zastępuje go nowa gwiazda afrykańskiej piłki Alain Dioko Kaluyituka.

Sukces ekipy z DR Kongo znalazł się w cieniu śmierci zawodnika z Nigerii. W ligowym spotkaniu tamtejszej Premier League Emmanuel Ogoli z zespołu Ocean Boys stracił przytomność i zmarł w trakcie spotkania z Niger Tornadoes. Nigeryjska Federacja Piłkarska już wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Siedem late temu w trakcie Pucharu Konfederacji na boisku zmarł reprezentant Kamerunu Marc-Vivien Foe.

Michał Zichlarz,
Afrykagola.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu