Bajki z Afryki: Ciesz się z tego, co masz

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Bajki z Afryki: Ciesz się z tego, co masz

Lew i cyweta byli przyjaciółmi. Pewnego dnia, cyweta powiedziała do lwa: „Zastanów się: mamy dobre życie, ale czegoś nam brakuje. Powinniśmy zacząć hodować bydło! Wiesz dobrze, jak ważne jest mieć kilka sztuk bydła na własność. Zdobądźmy je!” Lew przyznał jej rację i oboje wyruszyli na targ. Lew kupił byka, a cyweta krowę. Wrócili do domu i zaczęli doglądać swojego nowego małego stada.

Czas mijał. Krowa zaszła w ciążę i urodziła cielaka. Stało się to, gdy cywety nie było w pobliżu wioski. Lew zabrał cielaka i postawił go obok swojego byka. Gdy cyweta wróciła, zawołał, udając zdziwienie: „Zobacz, mój byk się ocielił!”. To sprowokowało kłótnię pomiędzy przyjaciółmi – cyweta utrzymywała, że tylko krowy rodzić, a więc to musi być jej cielę. Lew natomiast utrzymywał, że to jego byk urodził cielaka.

Wymianę zdań usłyszał przechodzący nieopodal zając. Zrobiło mu się żal cywety i postanowił jej pomóc. Zbliżył się i wtedy zauważył go lew: „Kolego, dokąd się wybierasz” – zapytał. Zając odparł: „O, idę tylko w dół rzeki nabrać trochę wody dla mojego ojca, który jest osłabiony i leży w łóżku – właśnie urodził dziecko”. Jak lew to usłyszał, zaśmiał się: „Nie bądź głupi, zającu! Jak ojciec może urodzić?” Na to zając szybko odparł: “Czemu w takim razie twierdzisz, że twój byk mógł się ocielić?”

Lew rzucił się na zająca, ale ten zaczął uciekać i schronił się w jaskini. Lew wbiegł tam za nim i już miał go dopaść, ale zając wpadł na pomysł. Wskoczył na kamień i podparł łapami sufit, krzycząc: „Uwaga, jaskinia się wali”. Widząc to lew, ratując również własną skórę, z całej siły podparł sufit jaskini, żeby waląc się, ich nie przygniotła. Nie mógł już więc ścigać zająca, który w międzyczasie pobiegł do wioski, niby po pomoc. Oczywiście nie wrócił, a lew po kilku godzinach umarł z wysiłku, przytrzymując sufit jaskini, który wcale się nie walił.

Zając znalazł go martwego i pobiegł do cywety z dobrą nowiną: „Lew nie żyje, a całe bydło może być teraz twoje!” – oznajmił. Cyweta była zającowi ogromnie wdzięczna i sumiennie opiekowała się swoim niewielkim stadem.

Bajka z Tanzanii

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu