Angolar, forro, lunguyê

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Angolar, forro, lunguyê

Wszystko wydaje się proste, kiedy otwieramy encyklopedię i pod hasłem Wyspy Świętego Tomasza i Książęca czytamy – językiem urzędowym jest portugalski. Sytuacja „komplikuje” się w momencie dalszych poszukiwań. Oto dowiadujemy się, że na Sao Tome e Principe mówią także w innych językach.

Po portugalsku mówi większość mieszkańców archipelagu. Według oficjalnych danych 95 procent. Czytać i pisać w tym języku potrafi już 73 procent osób w wieku powyżej 15 lat. Nic w tym dziwnego skoro Sao Tome znajduje się w kręgu kultury luzofońskiej. Wśród mężczyzn wskaźnik alfabetyzacji wynosi 85 procent. Wśród kobiet – 73. Jednak znacznie ciekawsze z punktu widzenia językoznawcy wydają się inne języki, których używa się na wyspach.

Obecnie mówi się o czterech narodowych językach. Pierwszym jest wspomniany już portugalski. Poza nim znane są jeszcze trzy – angolar, forro, lunguyê.

Angolar

Angolar znany również jako Ngola (Lungua N'golá) to język grupy etnicznej, której członkowie są potomkami angolskich niewolników. Mówi się w nim w południowej części Wyspy Świętego Tomasza (mówi w nim około 3 procent jej mieszkańców).

Angola jest językiem kreolskim, który powstał na bazie portugalskiego. Jednak bardzo duży wpływ na jego ostateczny kształt miał umbundo, język z rodziny języków bantu, używany w Angoli. To stamtąd pochodziło wielu niewolników przywiezionych na Sao Tome. Nawet dziś, Angolczycy, słysząc angolar są zaskoczeni podobieństwami pomiędzy tą odmianą kreolskiego a umbundo.

Forro

Forro to język kreolski, który najwięcej czerpie z portugalskiego. Powstał w okresie zasiedlania Sao Tome przez Portugalczyków. Musieli oni porozumiewać się z licznymi wtedy niewolnikami z Afryki, którzy byli przywożeni na wyspy. Z czasem biali osadnicy zaczęli wiązać się z czarnymi niewolnicami. Ich dzieci przejmowały forro jako swój język.

Tylko 7 procent słów w forro ma afrykański rodowód (języki z rodzin Bantu i Kwa). Pozostałe 93 procent pochodzi z języka portugalskiego. W forro mówi się przede wszystkim na Wyspie Świętego Tomasza (zna go 85 procent jej mieszkańców) i w znacznie mniejszym stopniu na Wyspie Książęcej. Jednym z najbardziej popularnych zwrotów w tym języku jest powitanie, czyli – Seja lovadu!

Lunguyê

Lunguyê, dosłownie „język wyspy”, jest używany przez półtora tysiąca mieszkańców Sao Tome e Principe. Przypisuje się go Wyspie Książęcej, gdzie dziś mówią nim przede wszystkim starsze kobiety. Dzieje się tak, ponieważ lunguyê staje się zapomnianą mową na wyspach, wypieraną przez bardziej popularne forro i portugalski.

Zresztą sam lunguyê wykazuje wiele podobieństw do forro. Opiera się w dużej mierze na portugalskim, z dodatkiem afrykańskich bantu i kwa.

Wyspy Świętego Tomasza i Książęca to wyjątkowe miejsce łączenia się różnych dialektów i języków. Dzięki burzliwej historii doszło na nich do wyjątkowej fuzji portugalskiej i afrykańskiej tradycji językowej. Co ciekawe w szkołach nauczany jest, oprócz portugalskiego, francuski, bo Sao Tome jest członkiem Frankofonii. Poza tym blisko stąd do francuskojęzycznej Afryki. A to w Gabonie tworzył się ruch na rzecz wyzwolenia archipelagu.

(kofi)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu