Afryka na niedzielę: Piękny świat

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Afryka na niedzielę: Piękny świat

Jedna z naszych sierot wylądowała w więzieniu dla młodzieży. W jego domu wujek zostawił komputer, już stary i niezbyt użyteczny. Brakowało pieniędzy, więc chłopak nie zastanawiał się długo. Sprzedał komputer, chociaż za grosze! Wujek chciał ukarać chłopca i od razu zaprowadził go na policję.

Tam nie zajmowano się nim za długo, po przesłuchaniach i ocenie prokuratora, chłopak dostał się do więzienia. Byliśmy tam, by go odwiedzić. Nawet dosyć spokojne miejsce. Chłopcy są pilnowani przez cały czas, prawie wszyscy przebywają z powodu kradzieży rożnego rodzaju. Nasz chłopak będzie tam tylko przez około pięć miesięcy, ale inni są czasem po kilka lub kilkanaście lat, w zależności od wartości ukradzionych rzeczy. Komputer był cały zawirusowany i już prawie nie działał, więc kara nie jest zbyt wielka.

Kiedy go spotkałyśmy, nie narzekał… wręcz przeciwnie, mówił, że jest mu tam dobrze, jedzenie w porę, miejsce do spania, woda w kranie, pracuje przez kilka godzin, a wieczorami mogą oglądać telewizję przez krotki czas. Czuł się tam bezpiecznie. W domu rożnie bywało! Wujkowie zawsze mają pierwsze zdanie i czasem są bardzo brutalni w stosunku do krewnych osieroconych podopiecznych. Chłopak nie tęskni za domem, więzienie daje mu więcej, nawet nie cieszy się za bardzo na powrót do rzeczywistości. Czy po wyjściu znowu popełni przestępstwo, żeby wrócić za kraty – pomyślałam.

Jedynie czas świąteczny był trudny! Nie brakowało dobrego jedzenia i śpiewów, nawet pewien pastor przyszedł, by modlić się wspólnie z więźniami. W środku symbolicznie postawiono choinkę, choć to nie należy do zwyczaju w Afryce. Brakowało jednak rodziny, tych , z którymi jest się każdego dnia! Nasz chłopak nie myślał o wujku, czy dziadkach… myślał o swoim bracie i dwóch siostrach, którzy w tych dniach będą razem, jak zawsze w wielkie święta! Poza tym nie będą mieć tak dobrego jedzenia, jakie on ma… w więzieniu! W tych dniach świątecznych chciałby się podzielić, ale nie może! To były smutne dni dla wielu osadzonych w więzieniu.

Na głównej ścianie, w pokoju, gdzie mogliśmy razem rozmawiać, było napisane piękne zdanie Ghandiego : „Jeśli chcesz widzieć piękny świat, zawsze i każdego dnia, zmieniaj siebie i swoje serce już dziś, bo tak naprawdę, to wszystko zależy od ciebie samego.”

s. Dorota Zok, RPA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu