Baszir nie zostanie drugim Mubarakiem?

afryka.org Wiadomości Baszir nie zostanie drugim Mubarakiem?

W Sudanie do protestów być może nie dojdzie. Sudański prezydent, Omar el Baszir nie będzie startować w najbliższych wyborach. W ten sposób, jego National Congress Party chce wprowadzić zapowiadane reformy, które zapewnią demokratyzację tego państwa.

Baszir przejął władzę w zamachu stanu w 1989 roku. W kwietniu ubiegłego roku wygrał wybory prezydenckie, zbojkotowane przez wiele opozycyjnych ugrupowań. Za 4 lata prezydentem już być nie chce.

Baszir nie znajduje się w najłatwiejszym położeniu. Z jednej strony południe Sudanu, które zagłosowało za niepodległością. Z drugiej opozycja, na kontrolowanej przez niego muzułmańskiej Północy. Do tego dochodzą gwałtowne zmiany u północnego sąsiada, Egiptu. Wreszcie jest jedynym przywódcą, który sprawuje władzę, i to pomimo ciążącym na nim oskarżeniu o dopuszczenie się ludobójstwa i zbrodni wojennych.

Sudańska opozycja podchodzi do deklaracji Baszira z rezerwą. Zdaniem politycznych przeciwników prezydenta, chce on na razie uspokoić sytuację i zapobiec ewentualnym protestom i przewrotowi.

mm

 Dokument bez tytułu