Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

14-06-2007 | Wiadomości | botswana, prawo

Złomiarze tacy sami jak w Polsce

Walki z złomiarzami w Botswanie ciąg dalszy. Policja postawiła ultimatum właścicielom nielegalnych złomowisk. Albo zamykacie swoje punkty złomu w ciągu najbliższych 10 dni albo traficie do aresztu.

© hillingdon.gov.uk. Złomiarze biorą wszystko. 

Policja ma zamiar skontrolować wszystkie istniejące złomowiska. Sprawdzi ich legalność, a jeżeli okaże się, że właściciele tych punktów nie posiadają odpowiednich pozwoleń, zostaną oni aresztowani. Podobne kontrole obejmą ciężarówki, które zwożą złom.

W ubiegłym miesiącu sytuacja wymknęła się spod kontroli. Okazało się, że złomiarze zagrażają normalnemu funkcjonowaniu państwa, kradnąc wszystko, co było wykonane z metalu. Swoją działalność przenieśli też na tereny wiejskie. Bezpiecznie nie mogła czuć się też wieża kontroli lotów na Sir Seretse Khama International Airport, gdzie dotarli złomiarze-przestępcy.

Obecnie nie ograniczają się oni tylko do kabli telefonicznych, linii przesyłowych i kolejowych. Kradną metale także z domów prywatnych.

Złomiarze będą mieli duże problemy – twierdzi policja. – Co więcej właściciele punktów skupu złomu będą musieli dostarczyć dokładne informacje o pochodzeniu metali. W innym przypadku ich złomowiska zostaną zamknięte, a oni znajdą się za metalowymi kratami.

(kofi)

blog comments powered by Disqus