Pozostając na tej stronie wyrażasz jednocześnie zgodę na korzystanie z plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.    

05-10-2011 | Afryka Inaczej | afryka, afrykainaczej, batory, dyskryminacja, media, polska, raport

O tym jak polskie media utrwalają dyskryminujące stereotypy

Badania opinii publicznej dotyczące postaw społeczeństwa polskiego wobec Afryki i Afrykanów, które przeprowadziła Fundacja „Afryka Inaczej" w ubiegłym roku, wskazały wyraźnie na media, jako główne źródło wiedzy o Afryce. Postanowiliśmy sprawdzić, jak polskie media oraz osoby publiczne mówią i piszą o kontynencie afrykańskim oraz jego mieszkańcach. Przez 12 miesięcy prowadziliśmy pełny monitoring polskich mediów i wypowiedzi osób publicznych. Rezultaty tego monitoringu ukazały się właśnie drukiem w postaci raportu z monitoringu. Raportowi towarzyszy poradnik, dedykowany dziennikarzom i osobom życia publicznego, w tej drugiej kategorii szczególnie politykom, o tym jak pisać i mówić o Afryce, napisany przez Afrykanów mieszkających w Polsce, którzy od wielu lat mieszkają nad Wisłą.

Wyniki monitoringu dowodzą, że o Afryce pisze się i mówi w większości przypadków przez pryzmat plag i stereotypów. Zapomina się o tym drugim, pozytywnym obliczu Afryki. Ma to bezpośredni wpływ na utrwalanie negatywnego wizerunku kontynentu afrykańskiego i osób z niego pochodzących. Wpływ na sposób postrzegania Afryki i Afrykanów ma zatem jednobiegunowość ich portretowania. Jednocześnie w polskim słowniku trzyma się mocno słowo „Murzyn", które we współczesnym kontekście ma obraźliwe znaczenie z perspektywy Afrykanów.

Kim są Afrykanie? - pyta Mamadou Diouf w poradniku wydanym właśnie przez Fundację. - Na pewno nie są Murzynami. W latach osiemdziesiątych w słowniku polsko-francuskim widniało: „Murzyn to <<nègre>>", czyli czarnuch. To pokazuje, jak bardzo wyraz „Murzyn" jest archaiczny. Kto dzisiaj we Francji zwraca się do Afrykanów per „nègre" ? To przecież język minionej epoki kolonialnej - nadal występuje u zakompleksionych Francuzów, chcących obrażać. A w Polsce mamy „Murzyna".

Afryka jest bardzo pojemnym pojęciem i kryje się w nim szereg znaczeń, krajów, wspólnot i społeczności, które są częścią tej samej globalnej rzeczywistości - dodaje Paweł Średziński, autor raportu. - Analiza mediów wskazała jednak, że z jednej strony są trupo-kilometry, które sprawiają, że Afryka jest odległa, a więc mało interesująca z punktu widzenia polskich mediów. A jeśli te media powiedzą lub napiszą o Afryce i jej mieszkańcach, to w przeważającej części przypadków jest to komunikat negatywny. W świadomości odbiorców mediów dochodzi do zlania się lokalnych konfliktów w afrykański konflikt, podobnie z klęskami naturalnymi , czy ludobójstwem, które pomimo, że dotykają tylko skrawka Afryki, zostają za pośrednictwem generalizacji przypisane całemu kontynentowi.

Raport przygotowany przez Fundację „Afryka Inaczej" uzupełnia się nawzajem z poradnikiem, wydanym w tym samym tomie. Wskazuje na źródła torujące drogę dyskryminującym osoby pochodzenia afrykańskiego stereotypom.

Poradnik jest dystrybuowany bezpłatnie wśród dziennikarzy i polityków. Dziennikarze, którzy nie otrzymają drukowanej wersji poradnika i raportu są proszeni o kontakt z Fundacją, fundacja@afryka.org. Publikację otrzymają też parlamentarzyści nowej kadencji.

FAI

Przeczytaj raport z monitoringu polskich mediów!

Przeczytaj poradnik „Jak mówić i pisać o Afryce"!

Raport i poradnik ukazały się dzięki wsparciu Fundacji im. Stefana Batorego

Raport i monitoring mediów został wykorzystany w ramach projektu realizowanego dzięki wsparciu m. st. Warszawy.