Z historii afrykańskiej piłki. Polityka i futbol w Egipcie

afryka.org Wiadomości Sport Z historii afrykańskiej piłki. Polityka i futbol w Egipcie

Liga egipska należy do najmocniejszych w tamtym rejonie świata. Dość powiedzieć, że rywalizacja dwóch największych i najbardziej utytułowanych klubów z Kairu: Al-Ahly i Zamalek wzbudza ogromne emocje w całej Afryce Północnej i nie tylko tam.

Niestety, teraz kibice nad Nilem mogą zapomnieć o rywalizacji między sobą. Wszystko przez wydarzenia z początku lutego, kiedy to w wyniku stadionowych zamieszek podczas meczu w Port Said pomiędzy Al-Masry, a Al-Ahly zginęło aż 79 kibiców. Już wtedy spekulowano, że wydarzenia na stadionie miały związek z polityką.

Liga została zawieszona i nie gra do dziś. Na pewno ma to związek na postawę reprezentacji, którą pojutrze czeka jedno z najważniejszych spotkań w ostatnich latach. W pierwszej rundzie eliminacji Pucharu Narodów w meczu rewanżowym „Faraonowie” zagrają w spotkaniu wyjazdowym w Bangui z Republiką Środkowoafrykańską. Drużynie prowadzonej przez amerykańskiego szkoleniowca Boba Bradleya konieczne jest zwycięstwo, żeby awansować do kolejnej, decydującej fazy eliminacji. Pierwszy mecz skończył się przecież upokarzającą porażką u siebie 2:3. Na dziś wiele wskazuje na to, że siedmiokrotnych mistrzów kontynentu może zbraknąć na boiskach RPA w styczniu przyszłego roku.

A wracając do długiej przerwy w Egyptian Premier League. To nie pierwszy raz, kiedy bieżąca polityka wtrąca się tam do futbolu. Podobnie było w 1967 roku. Wtedy to, po upokarzającej klęsce w wojnie sześciodniowej z Izraelem, ówczesny prezydent kraju Gamal Abdel Naser, bojąc się reakcji ulicy czy demonstracji na stadionach, kazał zawiesić piłkarskie rozgrywki. Przerwa w meczach trwała aż do 1972 roku. Liga wznowiła grę już po śmierci Nasera. Oby teraz przerwa w rozgrywaniu futbolowych spotkań w Egipcie, który jest przecież futbolową potęgą w Afryce, nie trwała tak długo…

Michał Zichlarz, Afrykagola.pl

 Dokument bez tytułu