Wędrując po Paryżu (1)

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Wędrując po Paryżu (1)

Okno mojego mieszkania w Clichy wychodzi na główny bulwar. Dopiero wieczorem ruch cichnie i wtedy docierają do mieszkania dźwięki z chodnika i knajpki na parterze.

Jednak najciekawsze wydają się historie docierające z budki telefonicznej stojącej na chodniku pod oknami. Jest to bowiem iście międzykulturowa budka.

W większości przypadków mogę się tylko domyślać czego dotyczą spory, dyskusje i lamenty docierające do mojego mieszkania na piętrze. Budka ta wysłuchuje dziennie wielu historii w językach pochodzących ze wszystkich rodzin językowych świata, w tym czasem polskim.

Ta budka jest dla mnie idealnym obrazem tygla kulturowego Paryża. W jednym miejscu , w jednej dzielnicy, budynku mogą spotkać się ludzie z różnych stron świata. Lubię widzieć różnorodne twarze, gdy przychodzę do sklepu. Na rogu kafejkę internetową prowadzą Arabowie, obok swój kram mają Chińczycy, a w sklepie spotykam Polaków.

Jednak mnie interesuje najbardziej afrykański Paryż. Paryż targów, knajpek, ale i miejsc związanych z kulturą i sztuką afrykańską. Na szczęście we Francji imigranci oprócz bycia tanią siłą roboczą stanowią też potencjał kulturowy. Dzięki temu w Paryżu można znaleźć afrykańskie książki, obejrzeć najnowszą afrykańską sztukę i posłuchać muzyki.

Przysłuchując sie rozmowom w budce pomyślałam, że ja przecież odnajduję w Paryżu cząstkę mojej Afryki. Szukam tu namiastki tamtego świata i chcę uczestniczyć w życiu tutejszej diaspory. Dlatego dla tych, którzy nie mogą wybrać sie do samej Afryki, a może bliżej im do Francji proponuję subiektywny przewodnik po afrykańskim Paryżu.

Marta Jackowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu