W obronie egipskich “kiboli”

afryka.org Wiadomości Sport W obronie egipskich „kiboli”

Na Wyspach mecze pucharowe i sensacyjna wygrana Luton Town, które zaszokowało wyeliminowaniem Norwich! W Hiszpanii mówi się głównie o kontuzji, która na dwa miesiące wyeliminowała z gry Ikera Casillasa. W Polsce zimowe sparingi i kontrakt podpisany dziś w Zabrzu przez Tomasza Zahorskiego, który przez rok chyba przekonał się na własnej skórze, że nigdzie nie będzie mu tak dobrze jak w Górniku. Ponadto syn Roberta Warzychy raczej nie zostanie piłkarzem Lechii Gdańsk, a Krzysztof Warzycha może objąć stanowisko trenera Panathinaikosu Ateny. W Afryce królują mistrzostwa Afryki – Wybrzeże Kości Słoniowej w efektowny sposób rozbiło Tunezję, a Burkina Faso w sensacyjnie wysokich rozmiarach zdemolowało Etiopię. Ekipa Rumaków z Sahary jest blisko awansu z grupy, szkoda tylko, że Prejuce Nakoulma na razie nie zagrał w turnieju choćby minuty. Jednak najważniejsze dla futbolowego świata rzeczy dzieją się obecnie …w Egipcie, którego jedenastka nie gra nawet na mistrzostwach kontynentu.

W piątek w Kairze Sąd skazał na śmierć 21 osób oskarżonych o udział w zamieszkach na stadionie w egipskim mieście Port Said. Sędzia odczytał nazwiska 21 osób, które “przekazano muftiemu”. Oznacza to wyrok śmierci, które zatwierdza najwyższa w Egipcie władza religijna. Całość procesu była transmitowana przez telewizję. Wyroki na 52 pozostałe sądzone osoby mają być ogłoszone 9 marca. Przypomnijmy, że w lutym 2012 roku w Port Said doszło do rozruchów, w których zginęły 74 osoby.

To najkrwawsza tragedia w historii egipskiej piłki. Wiele z ofiar zostało zadeptanych na śmierć, kilkaset osób zostało rannych. Po tych wydarzeniach ligowe rozgrywki zawieszono. Piątkowa decyzja sędziego z Kairu rozpaliła Egipt ponownie. Wszyscy skazani to zwolennicy klubu z Port Said. W mieście wybuchły protesty, przyjaciele i krewni skazanych na śmierć usiłowali opanować miejscowe więzienie. W protestach i niepokojach zginęło 27 osób, a ponad 200 zostało rannych…

Sądy w Egipcie szastają karą śmierci: w sierpniu czternastu dżihadystów skazano na karę śmierci za dwa ataki w ubiegłym roku na półwyspie Synaj, w których zginęło siedem osób, z kolei w listopadzie na karę śmierci zaocznie skazano siedmiu chrześcijan, którzy rzekomo uczestniczyli w… produkcji filmu „Niewinność muzułmanów”. W Egipcie ludzie skazani na karę śmierci zabijani są albo przez powieszenie albo przez rozstrzelanie. Taki los czeka fanatyków klubu z Port Said. Po cichu liczę, że w najbliższych dniach cały cywilizowany świat stanie w obronie kiboli skazanych na śmierć w Egipcie… Zasłużyli na karę, ale wyrok wydany przez sąd w Kairze to nie kara, a zemsta i rewanż. Kara śmierci nigdy nie będzie karą.

Piotr Płatek, nkhotakota.blogspot.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu