Telefony komórkowe na afrykańskiej wsi

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Telefony komórkowe na afrykańskiej wsi

Wyobraź sobie, że jesteś w Yokadouma, samym sercu kameruńskiej prowincji, z nieprzejezdnymi drogami i niewielkim dostępem do prądu. Masz przy sobie stary model telefonu komórkowego, który ma jedynie opcje dzwonienia i odbierania połączeń. Okazuje się jednak, że twój telefon może być mądrzejszy: można nim wysyłać i odbierać maile, sprawdzić facebooka i wchodzić na chat, nie mając dostępu do komputera.

W wyniku współpracy ForgetMeNot Africa z ForgetMeNot Software opracowano usługę Message Optimizer (MO). Pozwala ona operatorom na udostępnianie za darmo nowych opcji bez konieczności unowocześniania telefonów. W skład MO wchodzą popularne komunikatory, takie jak: MSN Messenger, Yahoo!, Windows Live oraz Gtalk.

Zdaniem ForgetMeNot Africa : ,,MO zamienia każdy telefon w przenośny komputer”. Jak tłumaczy Douglas Mboweni, prezes sieci Econet Wireless Zimbabwe: ,,Usługa ta zapewnia dostęp do Internetu bez konieczności kupowania drogich smartfonów”.

Jakim cudem MO wysyła wiadomości bez dostępu do Internetu? Abonent wysyła sms z krótkim kodem. Dociera on do operatora, który potem przesyła treść na serwery  ForgetMeNot Africa. Serwery przetwarzają i dostarczają wiadomość do odbiorcy.

Usługa MO staje się coraz popularniejsza, szczególnie na obszarach wiejskich. Afrykę zamieszkuje ponad miliard ludzi, około 72% z nich mieszka na wsi. Internet dociera natomiast do zaledwie 11% ludności, głównie mieszkańców miast.

Pomimo tego, rośnie liczba użytkowników telefonów komórkowych. W Nigerii jest 90 milionów abonentów, połączenie z Internetem ma zaś jedynie 12 milionów mieszkańców.

Poprzez nową usługę, ForgetMeNot Africa chce przejąć rosnący rynek użytkowników telefonów.

Firma ma około 48 milionów klientów, ciągle prowadzi ekspansję na rynki Afryki wschodniej, zachodniej, południowej i centralnej. W 2011 r. ruszyła na podbój afrykańskich krajów portugalskojęzycznych, zaczynając od współpracy z T-Mais, operatorem z Wysp Zielonego Przylądka.

Jeremy George z ForgetMeNot Africa twierdzi, że jego firma ,, służy szerokim rzeszom ludzi na całym kontynencie, nieważne, czy mówią po angielsku, francusku czy portugalsku”.

George mówie również, że wprowadzenie nowej, unikatowej, usługi przyniosło nowe zyski od stałych abonentów.

tłum. Szymon Dolata, za africagoodnews

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu