Tanzania – Gwiazdy Narodu

afryka.org Wiadomości Sport Tanzania – Gwiazdy Narodu

Narodowa drużyna Tanzanii nosi przydomek Taifa Stars, co w języku suahili oznacza Gwiazdy Narodu. Mimo, iż piłkarze są w swoim kraju gwiazdami, to jednak nie cieszą się silną pozycją wśród futbolowej społeczności Afryki.

Największym sukcesem reprezentacji Tanzanii był awans do finałów Pucharu Narodów Afryki (PNA) w Nigerii w 1980 roku. Niestety Gwiazdom Narodu nie udało się wtedy wyjść z grupy, a jedyny punkt wywalczyli remisując z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Do osiągnięć Tanzańczyków należy także zaliczyć dwukrotne zwycięstwo w pucharze Afryki Wschodniej i Centralnej, czyli CECAFA, który to zdobyli w latach 1974 i 1994. Kibice reprezentacji mają nadzieję, że na kolejny sukces nie będą musieli czekać przez kolejne 20 lat.

Drużyna Tanzanii jest oparta w zdecydowanej większości na graczach rodzimej ligi, która cieszy się w kraju dość dużą popularnością. Najsłynniejszą drużyną jest Simba FC, która właśnie zapewniła sobie awans do pierwszej rundy Afrykańskiej Ligi Mistrzów. Jednak Tanzanię czeka bardzo ciężka przeprawa w eliminacjach do PNA i Mistrzostw Świata 2010. Na jej drodze stanie przede wszystkim Kamerun.

W wywiadzie dla serwisu „The Express” prezydent Tanzańskiej Federacji Piłkarskiej, Leodgard Tenga, uważa, że awans będzie uzyskać bardzo trudno. Stąd Federacja szczególną troską otacza piłkarską młodzież. Tenga podkreśla, że najlepsze reprezentacje, jak choćby Kamerun czy Nigeria, rozpoczęły pracę od podstaw już w latach 80-tych.

Gwiazdy Narodu czeka więc jeszcze długa droga, jednak pierwsze zwiastuny piłkarskiej wiosny w Tanzanii daje się zauważyć. Cieszy przede wszystkim dobra atmosfera wokół piłki tanzańskiej oraz niezłe występy klubu Simba FC. Ponadto, szansy można upatrywać w fakcie, że prawie wszyscy piłkarze reprezentacji występują w lidze tanzańskiej. I chociaż porównanie z drużyną Egiptu uczynione byłoby na wyrost, to jednak tendencja wydaje się słuszna, jeżeli weźmiemy pod uwagę ostatnie wyniki Faraonów.

O ile Kamerun pozostaje poza zasięgiem Tanzańczyków (101 miejsce w rankingu FIFA), o tyle drużyny Wysp Zielonego Przylądka (110) i Mauritiusu (164) to rywale co najwyżej przeciętni. Brazylijski trener Marcio Maximo, mimo, że nie zrealizował obietnicy awansu do PNA w Ghanie, dostanie jeszcze jedną szansę.

Może tanzańscy kibice będą niedługo cieszyć się tak, jak po meczu z Burkina Faso?

Łukasz Kalisz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu