„Sudańczycy myślą o powrocie”

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej „Sudańczycy myślą o powrocie”

Z księdzem Sławomirem Abramowskim, opiekującym się Afrykanami przebywającymi w południowym Izraelu.

Od ilu lat pracuje ksiądz z Afrykanami w Izraelu?

Ksiądz Sławomir Abramowski: Od dwóch lat, ale w Izraelu jestem już od 2002 roku.

Kiedy do południowego Izraela zaczęła docierać największa fala afrykańskich uchodźców?

Trzy lata temu. Wcześniej, około 1999 roku, w Eilacie pojawiła się grupa imigrantów z Nigerii. Dziś są to przede wszystkim uchodźcy z Sudanu i Erytrei, przy czym obecnie najliczniejszą grupę stanowią Erytrejczycy.

Jak afrykańscy uchodźcy docierają do Izraela?

Przez pustynię z Egiptu. Egipt niechętnie patrzy na czarnych Afrykańczyków. Wielu z nich próbuje przedostać się do Izraela. Granicę przekraczają po zapłaceniu łapówki egipskim funkcjonariuszom służb granicznych. Warunek jest jeden – nie mogą wracać na terytorium Egiptu. Jeżeli zawrócą do Egiptu, egipscy pogranicznicy ich zastrzelą. W marcu 2010 roku zginęło tak aż 30 Afrykanów.

Jeżeli np. sudański uchodźca dotrze do Izraela co z nim się dzieje dalej?

Na szczęście izraelskie służby graniczne nie odsyłają zatrzymanych Afrykanów na stronę egipską, bo wiedzą, jaki los czekałby afrykańskiego imigranta, gdyby zawrócił. W Izraelu Afrykanin trafia do aresztu, a po trzech miesiącach otrzymuje specjalną wizę. Główny problem polega na tym, że Afrykanie, którzy docierają do Izraela albo nie posiadają dokumentów potwierdzających tożsamości albo ich paszporty, tak dzieje się w przypadku Sudańczyków, są ważne na wszystkie kraje świata z wyjątkiem Izraela. W najlepszej sytuacji są ci Afrykańczycy, którzy mają już w Izraelu rodzinę lub znajomych, mogących potwierdzić ich tożsamość. Takie osoby są wypuszczane wcześniej.

Jak izraelskie prawo traktuje uchodźców?

W Izraelu nie ma nadal prawa regulującego kwestię uchodźców. Dlatego Afrykanie, którzy kwalifikują się do otrzymania statusu uchodźcy, otrzymują wizę A2, czyli wizę tzw. emigranta zarobkowego. Mogą dzięki niej podjąć pracę, aby utrzymać siebie i swoją rodzinę. W świetle izraelskiego prawa nie są jednak uchodźcami.

Czy oznacza to, że nie mogą korzystać z przywilejów, jakie mają uchodźcy np. w Polsce?

Nie mogą. Jeżeli chcą zostać w Izraelu muszą znaleźć pracę, która zapewni im utrzymanie. Jeżeli nie znajdą jej, nie przysługuje im opieka medyczna. Dzieje się tak, z racji braku odpowiedniej regulacji prawnej dotyczącej uchodźców. Niedawno izraelskie Ministerstwo Zdrowia udostępniło Afrykanom specjalny szpital w Beer Shevie. Oprócz tego punktu, funkcjonuje jeszcze ambulatorium przy dworcu autobusowym w Tel Awiwie. Utrudniony jest też dostęp do edukacji. W Eilacie dzieci afrykańskich uchodźców są pozbawione szkoły. W związku z tym organizujemy im zajęcia szkolne przy wsparciu np. wolontariuszy. Część zajęć odbywa się w kibucu Eilot. Obecnie zabiegam o to, aby powstała szkoła, która będzie stałą placówką, uczącą dzieci i dorosłych. Na razie pomagają mi wolontariusze z różnych krajów, w tym z Polski.

Na jaką pomoc poza edukacją mogą liczyć Afrykanie, którzy zgłaszają się do księdza?

Przede wszystkim na opiekę duszpasterską. Większość z nich to chrześcijanie. Pozbawieni rodzinnej wspólnoty, muszą się odnaleźć w obcym kraju.

Czym zajmują się Afrykanie w Eilacie i w Izraelu?

Trafiają do pracy dla niewykwalifikowanych pracowników. Wchłania ich m.in. sektor turystyki, w którym pracują fizycznie, wykonując pracę, której nie chcą wykonywać Izraelczycy.

Ilu uchodźców z Afryki mieszka w Eilacie?

3 tysiące. W całym Izraelu jest ponad 10 tysięcy Sudańczyków. W sumie w Izraelu mieszka ponad 20 tysięcy Afrykanów, pochodzących z 52 krajów. Oprócz nich są również etiopscy Żydzi, których liczbę ocenia się na ponad 20 tysięcy osób.

Jaka przyszłość czeka afrykańskich uchodźców w Izraelu?

Wciąć na rozwiązanie czeka kwestia prawa dotyczącego uchodźców. Obecnie do Izraela napływa najwięcej Erytrejczyków. Sudańczycy z południowego Sudanu myślą o powrocie do ojczyzny w związku ze zbliżającym się referendum, które ma rozstrzygnąć losy sudańskiego Południa.

Jak można pomóc afrykańskim uchodźcom w Izraelu, którzy znajdują się pod opieką Księdza?

Pomagać można osobiście – przyjechać na wolontariat, szczególnie wskazane jest przygotowanie pedagogiczne i bardzo dobra znajomość angielskiego, albo wesprzeć nas finansowo.

Rozmawiał Paweł Średziński

Osoby zainteresowane wolontariatem i pomocą mogą skontaktować się bezpośrednio z Księdzem Abramowskim – slawoprezb@gmail.com – lub przekazać pieniądze na specjalne konto, numer PKO BP SA 80 1020 1169 0000 8802 0033 8137. Dane do przelewu: Abramowski Sławomir ul. Bychowska 61 04-536 Warszawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *