Władze Zimbabwe ogłosiły, że od 1 stycznia 2014 roku, sklepy będą mogły należeć wyłącznie do obywateli tego kraju. Tym samym rząd chce pozbyć się obcokrajowców, przede wszystkim z Chin i Nigerii, którzy zdominowali ten sektor handlu.
W rezultacie sklepy mają być prowadzone przez miejscowych, rozumianych przez władze Zimbabwe jako osoby o czarnym kolorze skóry. Już wprowadzone wcześniej prawo, w 2007 roku, miało im zagwarantować 51% udziałów w istniejących w Zimbabwe w placówkach handle detalicznego.
Nowy zakaz ma cieszyć się poparciem Zimbabwejczyków. Obcokrajowcy byli oskarżani o zalewanie rynku tanimi importowanymi przedmiotami, co tworzyło konkurencję dla miejscowych sklepikarzy. Ma się to zmienić od 1 stycznia, kiedy za niedostosowanie się do zakazu będzie grozić kara więzienia.
vuvu