Polska prasa o Afryce: Generalnie dosyć miły człowiek

afryka.org Czytelnia Czytelnia Polska prasa o Afryce: Generalnie dosyć miły człowiek

W tygodniu dowiedzieliśmy się między innymi w jaki sposób ramadan może pomóc polskim tenisistom w wygranej, o tym, że Robert Mugabe przez 11 lat był wychowywany przez polskiego księdza i o tym, jak afrykańskie żeńskie drużyny piłkarskie muszą udowadniać przed meczem, że rzeczywiście są kobietami.

W Dzienniku pojawił się Wiesław Grabowski, który od 23 lat mieszka i pracuje w Afryce, prowadząc drużyny piłkarskie. Opowiada o różnicach w podejściu do sportu, jak radzić sobie z afrykańskimi piłkarzami, jak ich zrozumieć. Dostarcza też ciekawostek mówiąc o Robercie Mugabe, że „to generalnie dosyć miły człowiek, katolik i lubi Polskę. Przez 11 lat był wychowywany przez polskiego księdza".

Dorwać biskupa

O Zimbabwe i nagonce na opozycyjnego arcybiskupa Piusa Ncube pisze Wojciech Jagielski. Dziennikarz opisuje historię duchownego, który chciał przewodzić rewolucji, mającą zmieść prezydenta. A prezydent jako „miły człowiek, katolik, który lubi Polskę", się nie dał. Biskup oskarżany jest o cudzołóstwo i inne grzechy.

Hiszpanie odstraszają uchodźców

Problem jest dla kraju palący, już 10 procent populacji to nielegalni przybysze spoza Unii. Rząd sponsoruje w afrykańskich mediach wstrząsające spoty telewizyjne i radiowe, które pokazują skutki i niebezpieczeństwa przeprawiania się przez morze na prymitywnych łodziach. Akcja kosztuje milion euro, organizatorzy zamierzają rozdać tysiące koszulek, balonów, czapek i naklejek z logo i hasłem kampanii.

W odwecie Al-Kaida nawołuje, by oczyścić Maghreb z Francuzów i Hiszpanów .

Oto drugi Darfur

Wojciech Jagielski wprowadza do naszej świadomości kolejne zapalne miejsca w Afryce. Już wiemy co to jest Darfur, więc teraz pojawia się „Drugi Darfur ", który jest w Etiopii, w prowincji Ogaden. „Etiopski rząd metodycznie eksterminuje mieszkańców" pisze Jagielski – „Przed mordami i gwałtami uciekło stamtąd już pół miliona ludzi".

I jeszcze więcej nieszczęść

Przez media przewinął się także temat wielkich powodzi. Najsilniejsze od dziesięcioleci tropikalne ulewy sprawiły, że pokryte sawanną afrykańskie równiny od wybrzeży Atlantyku po brzegi Oceanu Indyjskiego znalazły się pod wodą. Natomiast organizacje humanitarne apelują o pomoc powodzianom .

Jakby nie dość było nieszczęść, w Kongo rząd potwierdza wybuch epidemii wirusa Ebola .

Dlatego u nas Afryka wciąż służy do straszenia społeczeństwa – bo przecież tam zawsze jest najgorzej. W poznańskiej Gazecie Wyborczej dziennikarka chcąc zwrócić uwagę na trudną sytuację matek z dziećmi, tekstowi nadaje tytuł mówiący, że nawet „w Afryce nieraz jest lepiej" pod tym względem.

Mikropożyczki

Nie wiem czy na pocieszenie można dodać wywiad z Marią Nowak, która w kilku państwach, m.in. afrykańskich wprowadzała z sukcesem mikropożyczki .

Polskim tenisistom pomoże ramadan

Wiedzie im się kiepsko, są w dołku od 15 lat. Teraz nasi tenisiści zagrają z reprezentantami Maroka i mają duże szanse na zwycięstwo. Dlaczego? W Dzienniku czytamy, że wyznawcy Allaha uroczyście obchodzą ramadan, a co za tym idzie poszczą. Jest więc szansa, że przeciwnicy będą osłabieni – spodziewają się polscy tenisiści…

Kobieta?

Przed meczem eliminacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w piłce nożnej kobiet, pomiędzy Ghaną a Republiką Południowej Afryki, doszło do skandalu. Wysoko postawiony działacz z Ghany oskarżył jedną z zawodniczek RPA o bycie mężczyzną. Sprawa została rozstrzygnięta w szatni piłkarskiej, tuż przed meczem. Piłkarka musiała ściągnąć spodnie i udowodnić swą płeć .

Na razie dziennikarze powstrzymują się od komentarza, w przepastnej sieci nie można znaleźć jakiejkolwiek fotki zawodniczki…

Jarosław Sępek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 Dokument bez tytułu