Początek pokoju w Mogadishu

afryka.org Wiadomości Początek pokoju w Mogadishu

Po tym jak islamiści przejęli władzę w stolicy Somalii, na ulicach Mogadishu zawitał długo oczekiwany spokój. Przynajmniej takie są opinie mieszkańców tego miasta.

Po 16 latach wojny, kiedy naszym miastem rządzili rózni watażkowie, to bardzo duża zmiana – mówi Marian z północnego Mogadishu – Cierpieliśmy już wystarczająco długo.

Te cierpienia może przerwać zwycięstwo isalmistów, którzy wyparli watażków ze stolicy, jeszcze na początku czerwca br.

Zanim islamscy przywódcy nie przejęli władzy nad miastem, czyms niemożliwym był bezpieczny spacer po jego ulicach, jeżeli miało się przy sobie pieniądze albo inne wartościowe przedmioty – potwierdza opinię Marian, Ali Muhammad, lokalny przedsiębiorca – Teraz kiedy wjeżdżam do miasta mijam tylko jeden punkt kontrolny, na którym sprawdza się, czy nie wwożę broni, a nie zbiera wysokie opłaty, jak poprzednio.

Pokonany przez islamistów Sojusz na Rzecz Odnowy Pokoju i Walki z Terroryzmem, toczył ciężkie walki w mieście. Pomimo cichego wsparcia Stanów Zjednoczonych uległ bardziej zdyscyplinowanym siłom, powiązanym z muzułmańskimi sądami szariackimi.

Halimo Abdi, mieszkanka okolic targu zwierząt, dotychczas jednego z najbardziej niebezpiecznych rejonów Mogadishu twierdzi – Wcześniej, w drodze na targ musiałam liczyć się z napadem ulicznych gangów, grasujących w mojej dzielnicy. Odkąd w mieście rządzą islamiści, czuję się bać nawet w nocy. I to po raz pierwszy od 16 lat.

Jednak wielu mieszkańców stolicy Somalii zadaje sobie pytanie – jak długo potrwa ten stan względnego bezpieczeństwa w mieście. Na pewno odczuwają dużą ulgę po niespokojnych 16 latach, ale wiara w to, że islamiści utrzymają ład i porządek jest wciąż słaba.

Cokolwiek ma się stać, wkroczyliśmy w nową erę – podsumowuje Marian – Wiemy już, że watażkowie mogą zostać pokonani.

Trudno o jednoznaczną ocenę ostatnich tygodni w Somalii. Z jednej strony islamiści położyli kres bezprawiu w Mogadishu. Z drugiej mogą mieć aspiracje, podobne do tych, które mieli talibowie w Afganistanie, a to nie musi skończyć się dobrze.

14 czerwca br. siły skupione wokół sądów szariackich zdobyły kolejne somalijskie miasto, Jowhar, w którym schronili się członkowie antyislamistycznego sojuszu.

(ps, IRIN)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu