Piłka nożna na Komorach

afryka.org Wiadomości Sport Piłka nożna na Komorach

Drużyna Komorów należy do tych afrykańskich reprezentacji, których pięć minut na piłkarskiej arenie ma dopiero nadejść. Szkoleniowiec wyspiarzy ma jednak twardy orzech do zgryzienia – skompletowanie silnej jedenastki w państwie, którego liczba mieszkańców ledwo wystarczyłaby do zaludnienia średniej wielkości afrykańskiego miasta, do łatwych zadań z pewnością nie należy.

Historia reprezentacji Komorów jest dość krótka. Wyspiarski związek piłkarski powstał 40 lat temu, lecz dopiero w 2003 roku wszedł w struktury CAF-u (afrykańskiej federacji piłkarskiej) a w 2006 dołączył do grona członków FIFA (światowej federacji piłkarskiej). Obecnie drużyna Komorów zajmuje 195 miejsce na 207 krajów sklasyfikowanych w rankingu FIFA. Spośród afrykańskich krajów jedynie Somalia i Republika Środkowej Afryki mogą poszczycić się gorszą pozycją.

Jednak samo dołączenie do międzynarodowego grona światowych reprezentacji było dla wyspiarzy wielkim sukcesem. „Nasze przystąpienie do FIFA jest wielkim krokiem naprzód, ponieważ to co hamuje rozwój futbolu w naszym kraju to brak infrastruktury. Nasi sportowcy mają potencjał, lecz jak mogą się rozwijać bez odpowiednich warunków?” – pytał Salim Tourki, który zasiada na fotelu prezesa komoryjskiej federacji od 1997 roku. Od 2006 roku Komory otrzymały od światowej federacji piłkarskiej 400 tysięcy dolarów na rozwój rodzimego futbolu.

Wskazanie największych sukcesów komoryjskiej piłki jest rzeczą dość łatwą. Spośród 24 meczów, jakie rozegrała reprezentacja wyspiarzy, udało jej się wygrać 3 – w 1979 roku z Malediwami, w 1990 z Reunionem i w 2006 z Dżibuti.

Liga Komorów podzielona jest na trzy grupy – 14 zespołową sub-ligę z wyspy Grande Comore, 12 zespołową grupę z Anjouan i ligę z Moheli, w której gra 8 zespołów. Co roku zwycięzcy poszczególnych grup walczą między sobą o tytuł mistrza Komorów. Aktualnym posiadaczem tego cennego tytułu jest drużyna Coin Nord.

To, że komoryjski futbol nie należy do światowych potentatów nie oznacza wcale, że piłka nożna nie wyzwala w sercach mieszkańców wysp wielkich emocji. Świadczy o tym między innymi tragedia, jaka rozegrała się w czerwcu tego roku na jednym z komoryjskich boisk. Podczas zamieszek po meczu pomiędzy dwoma wiejskimi drużynami – Mde i Vounouni, zginął żołnierz komoryjskich wojsk, sierżant Abdou Salam Oussein.

W tegorocznych kwalifikacjach reprezentacja Komorów odpadła w przedbiegach przegrywając w dwumeczu z Madagaskarem 2-10. Jedną z bramek w tym spotkaniu strzelił Bakar Ibor, który jest największą gwiazdą komoryjskiej piłki. Ibor na co dzień reprezentuje barwy FC Martigues – trzecioligowej drużyny z Francji.

Piotrek Chmielewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu