Pekin 2008: Zimbabwe

afryka.org Wiadomości Sport Pekin 2008: Zimbabwe

W Pekinie po raz ósmy będziemy mieli okazję oglądać w akcji reprezentantów Zimbabwe. Choć do afrykańskich potentatów nie należą, to możemy się spodziewać miłej niespodzianki. Wszystko za sprawą białej pływaczki.

Debiut Zimbabwe na Igrzyskach Olimpijskich, przypada na rok 1980. Do Moskwy wybrała się wówczas pokaźna, bo aż 56 osobowa grupa sportowców, którzy mieli godnie reprezentować Zimbabwe. Jak się okazało, popularni Warriors, nie zawiedli, bo przywieźli ze stolicy ówczesnego Związku Radzieckiego, pierwszy w historii złoty medal. Sprawczyniami tego wielkiego sukcesy, były zawodniczki hokeja na trawie. Might Warriors, pod wodzą kapitan – Ann Grant, pozostawiły w pokonanym polu m.in. Czechosłowaczki i Rosjanki.

Na kolejny spektakularny sukces, Zimbabweańczycy musieli czekać aż 24 lata. Wtedy to bowiem pojawiła się Kristy Coventry, która całkowicie zdominowała afrykańskie pływalnie. W Sydney zdobyła trzy medale – złoto, srebro i brąz. Co więcej, w każdym ze swoich medalowych startów(200m i 100 stylem grzbietowym oraz 200m stylem zmiennym), biła – często swój – rekord Afryki. Całe Zimbabwe oszalało na jej punkcie, a w jej sprawie głos zabrał sam Robert Mugabe. Określił ją mianem Złotej Dziewczyny, nagradzając ją paszportem dyplomatycznym oraz czekiem na 50 tysięcy dolarów.

Świetne wyniki na olimpiadzie w Grecji, nie były jednorazowym wyskokiem białej pływaczki. Swoją wielkość potwierdza co rok, wygrywając wiele ważnych światowych imprez. W 2007 roku wprawiła w osłupienie afrykańskie pływaczki, zdobywając 7 złotych i 3 srebrne medale na Mistrzostwach Afryki, rozgrywanych w marokańskim mieście Tanger. Rok później, w Manchesterze, na Mistrzostwach Świata, czterokrotnie stawała na najwyższym stopniu podium i raz była trzecia.

Zimbabweańczycy swoje nadzieje olimpijskie wiążą również z lekkoatletami.
Tabitha Tsatsa wystąpi w maratonie. Na ostatnich Mistrzostwach Świata, w Osace, zajęła odległe, 34. miejsce. Do Igrzysk zdecydowała się przygotowywać w Południowej Afryce, gdzie baza treningowa jest zdecydowanie lepsza, aniżeli w sąsiednim Zimbabwe, tak więc możemy się spodziewać zdecydowanie wyższego miejsca, niż przed rokiem. Nie wszyscy jednak wierzą w magię lepszych obiektów, czego żywym dowodem jest Cutbert Nyasango. Średniodystansowiec swoją formę szlifuje w zimbabweańskim Bulawayo.

Na Igrzyskach w Pekinie wystąpią również sprinterzy – Brian Dzingai, Talkmore Nyongani oraz Lewis Banda. Nie zabraknie reprezentanta w skoku w dal, Ngonidzashe Makusha i triatlonisty, Chrisa Felgate. Rywalką Anny Radwańskiej lub Marty Domachowskiej, być może będzie Cara Black.

Poziom sportu w Zimbabwe jest jak gospodarka – w opłakanym stanie. Jedynie trenująca na co dzień w USA, Kristy Coventry, jest w stanie zaistnieć na Olimpiadzie. Reszta najprawdopodobniej przepadnie w kwalifikacjach, lub zajmie ostatnie miejsca w rundach finałowych.

Maciek Bartoś

 Dokument bez tytułu