Pantsula: Brickz na szczycie

afryka.org Kultura Muzyka Pantsula: Brickz na szczycie

Już po raz drugi z rzędu zgarnia nagrodę South Africa Music Awards za najlepszy album kwaito. Spycha na margines starych wyjadaczy i powoli zaczyna stawać się ikoną młodego pokolenia. Wielka gwiazda, czy żywy przykład wody sodowej?

Gdy po raz pierwszy usłyszałem jego muzykę, nie sądziłem, że zajdzie aż tak wysoko. Połączenie hip-hopu z kwaito nie było tworem specjalnie wyrafinowanym i nowatorskim, bo ładnych kilka lat wstecz, coś podobnego próbował sprzedać Zola. Brickz to jednak w oczach lokalnych fanów coś zupełnie innego. Coś, czego nigdy wcześniej nie było.

Po raz pierwszy o długowłosym raperze zrobiło się głośno za sprawą wydania debiutanckiego albumu „Face Brick”. Płyta stworzona przy udziale m.in. DJ Cleo, okazała się sukcesem, a dwa single – „ Sweetie my baby” oraz „ Tjovitjo” – biły rekordy popularności. Za teledysk do drugiego z wymienionych, Brickz otrzymał statuetkę Channel O za najlepszy kwaito teledysk. Rok później gwiazda młodziana świeciła już pełnym blaskiem. Wszystko dzięki nagrodzie SAMA, którą odebrał za album Estokfeleni. Przed kilkoma dniami sukces został powtórzony – Brickz nie dał szans m.in. Mzekezeke i po raz kolejny wyróżniono jego płytę – tym razem „ Stop nonsense”.

Sukces Brickza można tłumaczyć na kilka sposobów. Ja jestem najbliżej tezy, która głosi, że nagrody dla Brickza spowodowane są wyjątkową bessą na rynku kwaito. O braku nowości mówi zresztą sam Brown Dash, tłumacząc tym samym zapowiedzi końca tego gatunku muzycznego. Brown Dash jednak dodaje, że Brickz z pewnością zasługuje na miano jednego z 5 najlepszych twórców kwaito.

Antypatie do Brickza potęguje we mnie jego wszelkiej maści ekscesy. Brał udział w incydencie o charakterze narkotykowym i zdarzyło mu się pobić dziewczynę. Kiedy policja chciała go skuć, zaczął prosic o … nie naruszenie jego twarzy. Skrucha byłaby czymś normalnym, ale widac, że chłop bardziej ceni lustro niż swoją kobietę. Mimo to, Brickz ma w RPA miliony fanek, którym nie przeszkadza damsko-bokserski charakter artysty. Gdyby nie to, Brickz byłby jednym z bardziej lubianych przeze mnie muzyków. Chcąc nie chcąc, jego płyty zasługują na uznanie.

Mb

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu