afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej O stołku i jego duszy

"W dawnych czasach można było ocenić status i wielkość człowieka po posiadanym przez niego stołku. Teraz rolę stołka przejął samochód. Takie to czasy nastały" – mówi sprzedawczyni fufu w trakcie festiwalu Asafotukiam w Adzie, odległej o ok. 100 km. na wschód od stolicy Ghany, Akry. Wielkie pochody uliczne prowadzone przez władców poszczególnych rodów, muzyka i taniec to jedno z najbardziej charakterystycznych wyznaczników żywej kultury Ghany. A nieodłącznym elementem tradycyjnego image władców są stołki – którym jak nigdzie indziej w Afryce przypisywane jest znaczenie dalekie od tego kojarzonego wyłącznie z miejscem do siedzenia.

Jeszcze do niedawna pośród grup należących do ludów Akan, a przede wszystkim u Aszanti, stołek odgrywał rolę insygnium, wyznacznika wskazującego na posiadany stopień w hierarchii społecznej. Wielkość, motywy dekoracyjne i stylistyka stołka były inne w przypadku kobiet i mężczyzn, wodzów plemiennych i zwykłych ludzi. Każdy stołek przypisany był wyłącznie jednemu właścicielowi, ponieważ wierzono, że zawiera w sobie jego duszę. Dlatego też nie spełniał funkcji użytecznych w naszym rozumieniu tego słowa – był dumą swojego właściciela, personalnym insygnium pokazywanym tylko przy specjalnych okazjach.

Pochody władców, którym towarzyszą ludzie niosący ich stołki, są częścią hucznych ceremonii upamiętniających ważne wydarzenia historyczne (w przypadku wsi Ada – zasiedlenia jej przez przodków), o charakterze reprezentacyjnym, symbolicznym (powitanie ważnych osobistości) bądź agrarnym (święto jamu). Ze względu na personalne i prestiżowe znaczenie stołka, nie siada się na nim, nie może być stawiany bezpośrednio na ziemi ani przenoszony bez należytego szacunku. Jest przechowany w specjalnym "pokoju stołków" bądź w znanym tylko jego posiadaczowi miejscu. Jest dumą, wyznacznikiem hierarchii społecznej i symbolicznym przedmiotem towarzyszącym człowiekowi do końca życia. Stołek może być odebrany jego właścicielowi jeśli ten nie spełnia dobrze swoich funkcji w społeczności wioskowej. Jeśli jednak ta uzna, że dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków, w momencie śmierci właściciela jego stołek zostaje poczerniony i na zawsze zamknięty w "pokoju stołków".

We wsi Ada pochód kompanii zwanych "asafo" – tradycyjnie skupiających rody wojowników-władców wioski – otwierany był przez grupy niosące na noszach najstarszych, najważniejszych i najbardziej poważanych władców i ich stołki, z nabożnością trzymane na głowach na specjalnych poduszkach. Za nimi podążali ludzie niosący rytualne bębny, oraz tłumy tańczących, nazywających siebie rodziną danego władcy "asafo". Im dalej w korowodzie, tym młodsi władcy i w związku w tym krótsze tradycje; w konsekwencji i stołki zmieniają swój kształt, dostosowują się do nowych czasów i mody, nie tracąc przy tym symbolicznego znaczenia. Z wielką dumą noszone są na poduszkach przez "sługów" odciąganych od pochodu teatralnymi gestami tłumu.

W Alavanyo, wsi znajdującej się w regionie Volty na płd-wsch Ghany, siedmiu władców składających się na nią wiosek i Królowa Matka urządzili trwającą 3 dni ceremonie powitalną dla niemieckiej business-woman Cornelii von Wülfing. Została ona mianowana w 2002 roku Królową Rozwoju Alavanyo (Development Queen) ze względu na finansową pomoc dostarczaną społeczności i działalność charytatywną. Na miejsce spotkania przybyła najpierw starszyzna wioskowa i stołki władców, wniesione przez zaufanych na poduszkach. To one świadczą o randze ich posiadaczy. Dopiero po ich ustawieniu na specjalnie do tego celu przygotowanych, tradycyjnie zdobionych symbolami "adinkra" tkaninach, zaproszona została Cornelia, o ghanijskim przydomku "Akosua I"(czyli "urodzona w niedzielę"). Po ceremonii stołki zostały wyniesione do znanego tylko ich posiadaczom miejsca.

Społeczne funkcje stołka mają swoje pochodzenie w ciągle żywym w pamięci mieszkańców Ghany micie Aszanti. Powstanie królestwa Aszanti związane jest z dwoma postaciami; królem Opemsuo Osei Tutu I (1695-1731) i jego zaufanym doradcą i wróżbitą Okomfo Anokye. Na oficjalnym zebraniu głów rodów Aszanti, kiedy rozmyślano nad możliwością uniezależnienia się od potężnego królestwa Denkyira, Okomfo Anokye wywołał z niebios tak zwany Złoty Tron (zwany w języku twi Asikadwa Kofi), który wylądował bezpośrednio na kolanach władcy Aszanti Osei Tutu I, zwanego pierwszym Asantehene (królem Aszanti). Po tym wydarzeniu wszyscy władcy zaprzysięgli wierność królowi Aszantów i wspólną walkę przeciwko wrogowi.

Od tego czasu Złoty Tron, prototyp wszystkich innych stołków królewskich, uważany jest za ucieleśnienie ducha narodu Aszanti (sunsum) i symbol jedności tego ludu.

W XIX wieku Brytyjczycy, oprócz chęci zawładnięcia handlem złota zapragnęli także władzy faktycznej na terytoriach Aszanti. Nieświadomi symbolicznego znaczenia Złotego Tronu poczynili próbę zawładnięcia nim. Sprowokowało to wybuch tak zwanej "wojny o Złoty Tron" (1900-1901), wszczętej przez brytyjskiego guwernatora Złotego Wybrzeża (dzisiejszej Ghany) Sir Fredericka Hodgsona. Jego dumne żądanie sprowokowało lud Aszanti do rewolty ludu prowadzonej przez legendarną Królową Matkę Yaa Asantewa. Aby otoczyć opieką i zachować Złoty Tron Aszantom, zrobiono wtedy jego dokładną replikę – potem przechwyconą przez Anglików. Mimo tego, że wojna zakończyła się formalną klęską Aszanti i aneksją ich kraju przez Brytyjczyków, Złoty Tron udało się uratować. Miejsce w którym go przechowywano pozostawało tajemnicą przez następne dwadzieścia lat, do kiedy natknęli się na niego przypadkiem robotnicy ghanijscy budujący drogi. Wiadomość o kradzieży złotych ornamentów Tronu spowodowała ustanowienie wśród ludu Aszanti żałoby narodowej. Tym razem władze brytyjskie zrozumiały znaczenie Złotego Tronu i aresztowały winowajców. Rada Aszanti narzuciła zaś na nich karę śmierci.

Złoty Tron był dumą Aszanti, stanowił o ich nietuzinkowej pozycji wśród innych ludów Ghany. Król pobliskiego Gyamanu zwany Adinkra postanowił wykonać sobie także tron ze złota. Swoim dumnym wyczynem sprowokował Aszantów do wyprawy wojennej przeciwko niemu; został pokonany i zabity nieopodal Bontuku, a jego tron przetopiony. Na rozkaz władcy Aszanti powstały z niego dwie maski, które na znak unikalności i znaczenia Złotego Tronu Aszanti zawieszone zostały po obu jego stronach. Tkaniny stemplowane we wzory o znaczeniu symbolicznym zwane "adinkra", są zaś obok tkanin tkanych kente bardzo popularne w Ghanie. Mówi się, że zostały zapożyczone właśnie od króla Gyamanu, a używane tradycyjnie na czas żałoby i pogrzebów.

Ghana uzyskała niepodległość jako pierwszy afrykański kraj w 1957 roku. W konstytucji Ghany wodzowie Aszanti i ich historia uznane zostały za pełnoprawne elementy kultury politycznej i tradycji Ghany. W świadomości Ghanijczyków Złoty Tron – prototyp wszelkich stołków należących już nie tylko do władców, ale do ludzi o wysokiej randze w hierarchii społecznej- jest jednym z ważniejszych atrybutów świadczących o tożsamości ghanijskiej, jedności tradycji tego kraju oraz ludów na niego się składających. Sam termin Aszanti kojarzony jest nie tyle z regionem o stolicy w Kumasi czy dwu-milionową grupą etniczną, ile z dumną postawą, przywiązaniem do tradycji sięgających swymi korzeniami mitycznych źródeł, z ludem poniekąd wybranym do życia w jedności i pokoju.

Karolina Marcinkowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu