afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Można to zmienić!

Odpowiedzi na nasz list otwarty do Pana Wiceprezydenta Białegostoku jeszcze nie otrzymałem. Być może dotrze ona do mnie dziś albo za kilka dni. Bez względu na to czy tak się stanie, warto wyciągnąć wnioski z wydarzeń, które mają miejsce w Białymstoku, i działać już teraz. Nie wymaga to wcale ani wielkich nakładów, ani specjalnych środków. Wystarczy pomysł, chęci i trochę wysiłku.

Takie problemy powinni rozwiązywać sami mieszkańcy. Jestem pewny, że w Białymstoku jest wielu ludzi, którzy nie zgadzają się z chuliganami atakującymi i wyzywającymi obcokrajowców, bo ci sami chuligani atakują i wyzywają także Białostoczan. Ważne jest teraz to, aby władze usłyszały ich głos. W internetowym wydaniu białostockich mediów czytałem o uczniach z Izraela, odwiedzających jeden z białostockich ogólniaków. Wiem też, że od wieków na Białostocczyźnie mieszkają Tatarzy ze swoją ciekawą kulturą. Jestem pełen podziwu dla tego, co robi ksiądz Edward Konkol i jego stowarzyszenie.

Są też szkoły, w których nauczyciele, raz w roku, mogliby, jeśli już tego nie robią, mówić o osobach, które chociaż mają inny kolor skóry, to są tak samo ludźmi, jak mieszkańcy Białegostoku. Warto poznawać tych z pozoru obcych przybyszów. Bo to bardzo często z niewiedzy bierze się niechęć wobec „innych”. Edukację powinno się zaczynać jak najwcześniej, zanim nie będzie za późno.

W Białymstoku są zatem ludzie, którzy mogą uczynić wiele dobrego. Praktycznie każdy człowiek, który nie będzie obojętnie przyglądał się krzywdzie innych osób i nie będzie godził się na wszechobecną agresję, może spowodować poprawę sytuacji.

Akcje policji wobec osób wyzywających i atakujących obcokrajowców nie pomogą rozwiązać przyczyn problemu, który istnieje w Białymstoku. Nie da się też „oswoić” i „przygotować” osób o innym kolorze skóry do tego, aby wysłuchiwały wyzwisk pod swoim adresem bądź stawały się ofiarami fizycznej przemocy. Tak samo jak nie da się „przygotować” nastolatka na to, że zostanie napadnięty i pobity tylko dlatego, że wzbudził niechęć grupy agresywnych wyrostków. Bo nie można skupiać się na instrukcjach, jak radzić sobie z byciem ofiarą, jednocześnie nie rozwiązując problemów społecznych, które są przyczyną frustracji i agresji.

Z Białegostoku pochodzą też ludzie, którzy z pasji i chęci do działania, stworzyli serwis internetowy Afryka.org. Paweł i Mateusz, urodzeni i wychowani w Białymstoku, byli tymi, którzy wpadli na pomysł uruchomienia tego portalu. Prowadzą go od dwóch lat, i wspierają afrykańską diasporę mieszkającą w Polsce, poprzez dzielenie się wiedzą o tym, jaka jest naprawdę Afryka. Dziś Afryka.org jest uznanym serwisem internetowym, z którego może korzystać każdy internauta, znający język polski. Catherine, która współtworzy portal Afryka.org to kolejna osoba z Białegostoku. Afryka.org jest zatem w pewnym sensie wizytówką Waszego miasta, a jednocześnie dobrym przykładem, że można podejmować różne społeczne inicjatywy. To nie kosztuje wiele – ludzie, którzy tworzą Afryka.org poświęcają swój wolny czas po pracy, na jego prowadzenie i rozwój.

Wielokrotnie się przekonałem, że ludzie potrafią, jeśli tylko chcą. Szczególnie ludzie młodzi. Tym bardziej nie można odmawiać im wsparcia. Jeżeli młodzi mieszkańcy Białegostoku zgłoszą się do nas, chętnie im pomożemy w miarę naszych możliwości. Chociaż nie dysponujemy środkami finansowymi, swoim doświadczeniem wesprzemy wszelkie inicjatywy promujące wielokulturowość w Białymstoku. Obejmiemy patronatem, inicjatywy, które sprawią, że Białystok nie będzie utożsamiany przez pryzmat wydarzeń w Galerii Biała. Chcecie zorganizować festiwal wielu kultur, otwarty dla wszystkich mieszkańców? Pomożemy. Zamierzacie przeprowadzić akcję w swojej szkole? Napiszcie do nas. Chcecie powiedzieć, o tym co robicie, aby Białystok był otwarty na ludzi bez względu na ich kolor skóry? Mamy dla Was miejsce na Afryka.org. Chcecie zaprosić i podyskutować z ludźmi pochodzącymi z odmiennych kultur? Chętnie pomożemy Wam do nich dotrzeć.

Mamadou Diouf

Nasz email: info@afryka.org

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu