Motlanthe, polityk drugiego planu

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Motlanthe, polityk drugiego planu

Kgalema Petrus Motlanthe był już prezydentem RPA, potem został drugim po prezydencie, politykiem w tym kraju. Jednak przede wszystkim należy do pokolenia aktywistów Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC), który po władzę sięgnął wraz z upadkiem apartheidu. Wczoraj zakończył swoją oficjalną wizytę w Polsce.

Urodził się 19 lipca 1949 roku w szpitalu Boksburg-Benoni. Dorastał w Alexandrze, Johannesburgu i Gautengu. Był dzieckiem pomocy domowej i sprzątacza. Był najstarszym ztrzech synów Louisa Mathakoe Motlanthe i Masefako Sophii Madingoane. Wychowywał się w kręgu Kościoła anglikańskiego. Jego rodzice marzyli o karierze duchownego dla syna. Chrześcijaństwo miało silnie oddziaływać na uformowanie się jego postawy. To anglikański ksiądz, Trevor Huddleston i jego książka, „Naught for Your Comfort” sprawiła, że zaczął interesować się również polityką.

W czasie nauki w Johannesburgu wstąpił do bojówki ANC, Umkontho we Sizwe. W czasie siedmiu lat od wstąpienia do tej organizacji działał w charakterze kuriera między ANC a rekrutami, przechodzącymi szkolenie wojskowe w ramach bojówki. W 1976 roku trafił do aresztu, aby wyjść z więzienia na Robben Island dopiero w 1987 roku. Karę odsiadywał za swoją działalność w ANC.

Po wyjściu z więzienia, Motlanthe został sekretarzem generalnym Krajowego Związku Zawodowego Górników. W 1997 roku otrzymał nominację na stanowisko sekretarza generalnego ANC, wybrany wraz z Thabo Mbekim – który został przewodniczącym ANC. Motlanthe był tym politykiem, który wskazywał na potrzebę ścisłej współpracy rządu z partią. Krytykował działania władz, podejmowane bez konsultacji z siłą polityczną, której zawdzięczały rządzenie w RPA.

W 2007 roku Motlanthe został wybrany na wiceprzewodniczącego ANC, wygrywając z kandydatem ówczesnego prezydenta RPA, Mbekiego. Pod presją ze strony ANC, Mbeki musiał zgodzić się na rosnące znaczenie swojego partyjnego kolegi. Rok po wyborze na wiceprzewodniczącego Motlanthe został członkiem parlamentu.

W 2008 roku po rezygnacji z funkcji prezydenta, złożonej przez Mbekiego, parlament wybrał Motlanthe na fotel prezydencki. W czasie krótkiej prezydentury nie wyróżnił się odważnymi działaniami. Nie podjął się zdecydowanej krytyki prezydenta Zimbabwe, Roberta Mugabe. Otwarcie jednak mówił o potrzebie ograniczenia kapitalistycznych tendencji, na rzecz zmniejszania nierówności społecznych.

Motlanthe nie miał nigdy większych ambicji politycznych. Wraz z nadejściem nowego prezydenta, Jacoba Zumy, pozostał jednak w kręgu władzy, na stanowisku wiceprezydenta. Nie został już wybrany do wierchuszki ANC. Pełni nadal swoją funkcję, do czasu kolejnych wyborów prezydenckich.

fai

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu