Mistrzowie na aucie

afryka.org Wiadomości Sport Mistrzowie na aucie

W Afrykańskich Pucharach najwyższy czas na pierwsze poważne rozstrzygnięcia. Runda 16-zespołowa pokazała, że na tym poziomie nie ma już słabeuszy. Na 16 stadionach nie brakowało emocji, w wielu wypadkach zadecydowały bramki zdobyte na wyjeździe.

Na 16 drużyn w obu Pucharach mamy przedstawicieli ze wszystkich części kontynentu, a najwięcej miejsc obsadziły drużyny nigeryjskie – w grupach zagrają aż 3 zespoły. Niespodziewanie, nie znalazło się miejsce dla drużyn z Wybrzeża Kości Słoniowej, Kamerunu ani RPA.

Puchar Konfederacji nie cieszy się wielką estymą wśród kibiców, niemniej emocji nie brakowało. Zwłaszcza w Mali, gdzie rzut karny podyktowany na 2 minuty przed końcem meczu zapewnił dogrywkę miejscowemu Stade Malien. Dodatkowy czas gry zakończył się bez bramek, a na wyłonienie zwycięzcy dwumeczu potrzebowano aż 13 serii rzutów karnych. Jednak na koniec z awansu cieszyli się gospodarze, a goście z algierskiego JSM Bejaia musieli wyjechać na tarczy. W innym ciekawym meczu zambijskie Red Arrows pewnie pokonały u siebie egipskie Enppi, ale nawet hattrick Timothiego Mbewe nie pozwolił awansować gospodarzom, którzy potrzebowali odrobić czterobramkową stratę z pierwszego spotkania. O pechu mogą też mówić zawodnicy angolskiego Recreativo do Libolo, którzy zaaplikowali gościom z ES Setif z Algierii aż pięć bramek, stracili zaledwie jedną, a i tak musieli pożegnać się z Pucharami. Teraz zwycięzcy poszczególnych par spotkają się z ósemką zespołów, które odpadły z Ligi Mistrzów.

Liga Mistrzów od kilku sezonów pokazuje, że w Afryce jest także dobrze rozwinięta piłka klubowa. Potentaci z Egiptu czy Sudanu, coraz częściej muszą uznać wyższość drużyn z Afryki zachodnie, a ostatnio nawet z centralnej części kontynentu. I tak jak burza przeszło przez eliminacje zambijskie ZESCO. Autorem największej sensacji są jednak nigeryjskie Kano Pillars, które wyatutowały obrońcę tytułu, czyli wielkie, egipskie Al Ahly. O szczęściu mogą mówić Sudańczycy. Al.-Merrikh z wielkim trudem uporał się w końcu z ugandyjskim KCC Kampala, a Al-Hilal awansował dzięki bramce zdobytej na wyjeździe w Agosto w Angoli. W Lidze Mistrzów czekamy teraz na losowanie dwóch grup czterozespołowych, spośród których wyłonieni zostaną finaliści.

KOMPLET WYNIKÓW:

Puchar Konfederacji:

Red Arows (Zambia) – Enppi (Nigeria) 3:0 łączny wynik(3:4)
Stade Malien de Bamako (Mali) – JSM Bejaia (Algieria) 1:0 (1:1)(karne 13:12)
Bayelsa United (Nigeria) – Aigle Royal (Kamerun) 5:0 (5:1)
Santos (Angola) – Union Douala (Kamerun) 4:0 (5:1)
AS Vita Club (DR Kongo) – Mamelodi (RPA) 1:0 (3:2)
E.Gawafel (Tunezja) – Haras El Hedoud (Egipt) 1:3 (1:6)
Recreativo do Libolo (Angola) – Es Setif (Algieria) 5:1 (5:5)
Jeunesse Club Abidjan (WKS) – Sfaxien (Tunezja) 0:1 (0:3)

Liga Mistrzów:

Zesco United (Zambia) – Djoliba (Mali) 2:1 (2:1)
Cotonsport (Kamerun) – Heartland FC (Nigeria) 1:1 (2:3)
Ittihad Khemisset (Maroko) – TP Mazembe (DRK) 0:0 (0:1)
ES Sahel (Tunezja) – AlAhly Tripoli (Libia) 2:0 (2:0)
Al Merrikh (Sudan) – KCC Kampala (Uganda) 1:1 (2:1)
Al. Ahly (Egipt) – Kano Pillars (Nigeria) 2:2 (3:3)
Monomotapa United (Zimbabwe) – ASEC Abidżan (WKS) 2:0 (2:1)
Al-Hilal (Sudan) – PD Agosto (Angola) 2:0 (3:3)

Łukasz Kalisz

 Dokument bez tytułu