Sudańska dziennikarka, Lubna Hussein, oskarżona o noszenie spodnie, będzie musiała zapłacić równowartość 200 dolarów w ramach kary za swój “niemoralny czyn”.
Hussein walczyła z sudańskim sądem o to, aby uniknąć kary chłosty, przewidzianej w przypadku przekroczenia prawa, którego się dopuściła. Twierdzi, że jej sprawa powinna pomóc innym kobietom w Sudanie, oskarżonym za podobny występek.
Hussein była jedną z 13 kobiet zatrzymanych w lipcu przez sudańską policję. Jako jedna z nielicznych nie zgodziła się na karę chłosty. Pozostałe kobiety poddały się sie tej karze.
Po usłyszeniu wyroku w swojej sprawie Hussein zapowiada, że nie zapłaci niczego, i woli pójść do więzienia. Miesiąc spędzony za kratami ma jej pomóc w poznaniu warunków panujących w sudańskich zakładach karnych.
Deklaracja Hussein jest kontynuacją jej kampanii przeciwko islamskiemu prawu, które jest tożsame z prawem obowiązującym w Sudanie. Odmowa zapłacenia kary ma wyrazić jej sprzeciw wobec decyzji sędziego. Według obrońcy Hussein nie powołał on nawet świadka, a to że Lubna musi zapłacić karę zamiast kary chłosty, jest jego zdaniem rezultatem zainteresowania sprawą sudańskiej dziennikarki ze strony międzynarodowej opinii publicznej.
lumi