Kto mieszka na Sao Tome

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Kto mieszka na Sao Tome

Dwie główne wyspy, na których skupia się życie tego niewielkiego państwa, są domem dla 199 tysięcy ludzi. Po raz pierwszy człowiek pojawił się na nich w 1485 roku, zaraz po odkryciu Sao Tome przez Portugalczyków. Później w czasach kolonialnych na archipelag przybywali kolejni osadnicy. Wśród nich przeważali niewolnicy.

Dziś większość obywateli Sao Tome e Principe mieszka na Wyspie Świętego Tomasza. Z kolei na Wyspie Książęcej ma swój dom tylko 6 tysięcy osób. Warty odnotowanie jest też fakt, że ponad 56 tysięcy mieszkańców tego wyspiarskiego kraju zasiedla jego stolicę, Sao Tome (leży na Wyspie Świętego Tomasza).

Prawie połowa obywateli Sao Tome jest w wieku poniżej 14 lat. Druga połowa mieści się w przedziale wiekowym 15-64 lat. Zaledwie 4 procent mieszkańców Wysp Świętego Tomasza i Książęcej ma więcej niż 64 lata. Tyle też wynosi średnia długość życia na archipelagu.

Bardzo ciekawe jest pochodzenie mieszkańców Sao Tome. Wyróżnia się sześć grup etnicznych na wyspach archipelagu, a ich podział warunkuje miejsce, z którego przybyli.

Mestico są potomkami afrykańskich niewolników, którzy zostali przywiezieni na Sao Tome e Principe w początkowym okresie osadnictwa na obu wyspach. Z tego powodu nazywa się ich „filhos da terra” – „synowie ziemi”. Pochodzą z obszarów dzisiejszego Beninu, Gabonu i Konga.

Inna historia kryje się za przybyciem Angolares. Ta grupa wywodzi się spośród angolskich niewolników, którzy trafili na wyspy. Według mitu ich przodkowie mieli ocaleć ze niewolniczego statku, który rozbił się u wybrzeży Sao Tome w połowie XVI wieku. Dziś mówią własnym językiem, angolar, i zajmują się rybołówstwem.

Forros są potomkami wyzwolonych niewolników. Ta grupa powstała w dużej mierze, dzięki związkom mieszanym między portugalskimi kolonistami, a czarnymi niewolnicami. Do takich małżeństw zachęcali władcy Portugalii, z racji braku odpowiedniej ilości kobiet na Sao Tome. Dzieci z takich związków nie były już na ogół niewolnikami. Używają języka kreolskiego – forro, który w dużej mierze opiera się na portugalskim.

Nazwą Servicais są określani robotnicy kontraktowi z Angoli, Cabo Verde i Mozambiku, którzy mieszkają czasowo na Sao Tome. Każdy z nich wniósł coś własnego do tradycji Sao Tome. Pracownicy z Wysp Zielonego Przylądka przywieźli z sobą umiejętność pędzenia grogu z trzciny cukrowej. Wszystkie dzieci Servicais, które urodziły się na Sao Tome e Principe nazywa się Tongas.

Ostatnią znaczącą grupą są Portugalczycy. Ich znaczna liczba, około 4 tysięcy, wyjechała z wysp w latach 70-tych, w związku z ogłoszeniem niepodległości Sao Tome. Są też inne narodowości, ale wszystkich mieszkańców, pochodzących z Europy, uznaje się za Europejczyków.

Jest też jeszcze siódma niepozorna grupa. Jej przedstawiciele mają swoje korzenie w Azji, a dokładnie w Makau, niegdyś kolonii portugalskiej. Bardzo często pochodzą ze związków mieszanych, azjatycko-europejskich.

Warto też zatrzymać się na chwilę nad strukturą wyznaniową mieszkańców Sao Tome. 80 procent z nich należy do różnych wspólnot chrześcijańskich, przy czym najsilniejszą jest grupa katolików. Jednocześnie na wyspach zaczął się rozwijać islam, chociaż jego wyznawcy to wciąż zaledwie niewielki odsetek obywateli Sao Tome.

Sami mieszkańcy obu wysp nie uważają siebie za Afrykańczyków. Są z Sao Tome e Principe i to określa ich wyspiarską tożsamość.

Na obu wyspach zaczynają osiedlać się także nowe grupy etniczne i narodowościowe. Od czasu zawarcia porozumienia z Nigerią, w sprawie eksploatacji złóż ropy, na Sao Tome pojawili się nigeryjscy imigranci. Obecnie jest ich około kilkuset. Jednak ich przyjazd na archipelag budzi wiele obaw. Jego mieszkańcy nie chcą być zdominowani przez Nigeryjczyków, reprezentujących najliczniejszy kraj Afryki. Tym bardziej, że leży on stosunkowo blisko Nigerii.

Pomimo trudnej historii, mieszkańcy Wysp Świętego Tomasza i Książęcej uchodzą za niezwykle pogodnych. Być może stąd wynika ich cierpliwość i względny spokój w tym niewielkim kraju w ciągu ostatnich trzydziestu lat niepodległego bytu.

(kofi)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu