Komentarz: Zapomniana Sahara Zachodnia

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Komentarz: Zapomniana Sahara Zachodnia

Maroko i Front Polisario, walczący przeciwko marokańskiej obecności na Saharze Zachodniej, są wciąż daleko od porozumienia – stwierdził we wtorek sekretarz generalny ONZ, Ban Ki-moon. Czy może być jednak inaczej, skoro od lat społeczność międzynarodowa nie potrafiła zmusić Marokańczyków do zaprzestania okupacji zachodniosaharyjskiej ziemi?

Sahara Zachodnia nie ma zbyt wiele szczęścia. Najpierw walczyła z Hiszpanami, którzy okupowali jej terytorium. Później stała się ofiarą planu odbudowy “Wielkiego Maroka” kosztem zachodniosaharyjskiej niepodległości, do której prawo przyznał mieszkańcom Sahary Zachodniej ONZ. Okazało się jednak, że Hiszpania i Maroko zdecydowały za Saharyjczyków i w rezultacie doszło do rozpoczęcia kolejnej okupacji, która trwa do dziś.

Negocjacje, które odbyły się w 2007 roku pod patronatem ONZ zakończyły się fiaskiem. Saharyjczycy domagają się niezmiennie, od 1975 roku niepodległego państwa. Maroko nie ma zamiaru respektować ich prawa do samostanowienia i prowadzi planową kolonizację ziem, obfitujących w fosforany. Im dłużej będzie trwała marokańska obecność, tym bardziej stopnieją szanse Sahary Zachodniej na niezależność.

To na co chce zgodzić się Maroko to autonomia, ale w ramach marokańskiego państwa. Rabat wie, że nie zgodzą się na to Saharyjczycy. Bezkarność Marokańczyków wynika z pasywnej postawy społeczności międzynarodowej. Poza oenzetowską misją, której mandat przedłużono właśnie o kolejny rok, żadna ze światowych potęg nie wywierała nacisku na Maroko, aby oddało Saharę Zachodnią jej mieszkańcom.

Walka o wolną Saharę Zachodnią trwa już ponad 30 lat. I chociaż od 1991 roku nie jest już to walka zbrojna, to głos Saharyjczyków wołający o wolność i referendum w sprawie przyszłości okupowanych przez Maroko ziem jest coraz słabiej słyszany.

lumi

Już wkrótce specjalny wywiad z zachodniosaharyjskim wiceministrem spraw zagranicznych, Mohamedem Beissatem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu