Kofi Annan rezygnuje z roli mediatora w Syrii

afryka.org Wiadomości Kofi Annan rezygnuje z roli mediatora w Syrii

Od 2 sierpnia Kofi Annan nie jest już specjalnym wysłannikiem do spraw Syrii ONZ i Ligi Arabskiej. Jakie są powody jego rezygnacji?

Sylwetka polityka

Kofi Atta Annan to jeden z najlepiej rozpoznawalnych na arenie międzynarodowej mężów stanu urodzonych w Afryce. To także jedna z ikon ONZ, postać, której decyzje ugruntowały reformę tej instytucji, zmieniając na trwale postrzeganie jej działania.

Z wykształcenia ekonomista, studiował w Kumasi, w St. Paul (Minnesota) i w Genewie oraz na elitarnym MIT w Massachusetts. Stypendysta Forda, znający biegle język angielski i francuski, wkrótce po Roku Afryki rozpoczął karierę w ONZ. Początkowo pracował dla Światowej Organizacji Zdrowia. W latach 90-tych piastował najwyższe stanowiska w ONZ. Był zastępcą sekretarza generalnego, koordynował misje pokojowe. Przez dwie kadencje, w latach 1997-2006 sprawował urząd sekretarza generalnego. Za swoje wysiłki w dziedzinie umacniania pokoju, zwłaszcza za działalność Globalnego Funduszu Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią, w 2001 roku został uhonorowany Pokojową Nagrodą Nobla.

Po zakończeniu drugiej kadencji, Annan zaangażował się w działalność charytatywną. Pozostawał na uboczu głównych wydarzeń, ograniczając się do komentowania i pracy w charakterze międzynarodowego rozjemcy konfliktów lokalnych. Zdystansował się od sceny politycznej w Ghanie, choć wielu widziało go na stanowiska prezydenta tego kraju. Współtworzył wiele inicjatyw międzynarodowych, m.in. Sojusz na rzecz nowej Zielonej Rewolucji, Globalne Forum Humanitarne, Afrykański Panel Postępu. Angażował się w mediacje międzynarodowe, m.in. podczas konfliktu powyborczego w Kenii w 2008 roku.

Rozjemca w Syrii

23 lutego 2012 roku Annan został wyznaczony na stanowisko specjalnego wysłannika do spraw Syrii z ramienia ONZ i Ligi Arabskiej. Wkrótce opracował sześciopunktowy plan pokojowy. Projekt zakładał: mediację między zwaśnionymi stronami, ustanowienie rozejmu, pomoc humanitarną, ewakuację rannych, wycofanie broni ciężkiej z obszarów zamieszkałych, zapewnienie swobody przemieszczania się po Syrii dziennikarzom zagranicznym, poszanowanie wolności do zrzeszania się oraz organizowania pokojowych manifestacji.

Annan odbył kilka podróży na Bliski Wschód – efekty jego pracy okazały się jednak mizerne. 2 sierpnia oświadczył, że rosnąca militaryzacja w Syrii i brak jednomyślności Rady Bezpieczeństwa uniemożliwiają wykonywanie obowiązków nałożonych na niego przez ONZ i Ligę Arabską. Kategorycznie odmówił ponownego ubiegania się o to stanowisko.

Przyczyny rezygnacji

Doświadczony dyplomata wycofał się z mediacji w konflikcie. Argumentował, że nie jest w stanie właściwie wypełniać swej misji. Decyzja ta świadczyć może o rozwadze polityka – osoby, która nie godzi się angażować w inicjatywy, które go przerastają. Sensus communis to cenna i rzadka cecha mężów stanu, a sprzeciw Rosji i Chin w Radzie Bezpieczeństwa i brak współpracy ze strony Syryjczyków są sensownymi powodami wycofania się polityka z roli mediatora.

Komentatorzy szybko jednak przypomnieli zarzuty stawiane Annanowi. W latach 90-tych, gdy pełnił urząd zastępcy sekretarza generalnego oraz gdy odpowiadał za przeprowadzanie misji pokojowych, nie potrafił zapobiec dwóm ludobójstwom. Między kwietniem a czerwcem 1994 roku w Rwandzie zginęło 800000-1000000 Tutsi. W lipcu 1995 roku w Srebrenicy osiem tysięcy muzułmanów poniosło śmierć w ręki Serbów. Winą za indolencję „błękitnych hełmów” w regionie Wielkich Jezior Afrykańskich oraz na Bałkanach obarczano Annana. Krytykowano także brak właściwej reakcji Annana na II wojnę w Zatoce Perskiej, kiedy to sekretarz generalny ONZ ograniczył się do stwierdzenia, że atak Amerykanów na Irak stanowi „pogwałcenie Karty Narodów Zjednoczonych”. Wytykano jednocześnie kontrowersje finansowe towarzyszące wdrożeniu programu Ropa za Żywność, oskarżając syna Annana za defraudacje funduszy międzynarodowych.

Racjonalnym wytłumaczeniem rezygnacji z funkcji specjalnego wysłannika do spraw Syrii jest zatem także lęk Annana – obawa, czy historia nie powróci, a on nie będzie w stanie zapobiec ludobójstwu, jak miało to miejsce w Rwandzie.

Dr Błażej Popławski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu