Kiedy René Caillé odkrył Timbuktu

afryka.org Wiadomości Kiedy René Caillé odkrył Timbuktu

René Caillé, chłopak pochodzący z biednej rodziny piekarza z Bordeaux, marzył o zobaczeniu miejsc, będących na początku XIX wieku białymi plamami na mapie Afryki. Udało mu się wyjechać z szwadronem wojsk francuskich do Senegalu. Tam usłyszał o wyprawie, podążającej śladami Mungo Parka, szkockiego podróżnika, od 10 lat uważanego za zaginionego w Afryce.

Młody René za wszelką cenę chciał ruszyć z tą wyprawą, jednak wycieńczony, musiał wrócić do Francji. Po 8 latach udało mu się powrócić do Senegalu aby zrealizować swoje marzenie: dotrzeć do Timbuktu. Ponoć, żaden chrześcijanin jak dotąd nie wszedł w obręb miasta, chociaż miała tam kiedyś dotrzeć delegacja portugalska i włoski podróżnik Benedetto Dei. Jednak podróże te w żaden sposób nie są potwierdzone. Tak więc jedyny zapis o mieście pochodził od Leona Afrykańskiego, który dotarł tam w XVI w. Opis ten chwalący wspaniałość miasta, jego bogactwo i uniwersytety, przez lata był zachętą do ryzykownych wypraw w jego poszukiwaniu.

Caillé, mimo wielu przestróg, postanowił dopiąć swego. Przyłączył się do grupy Maurów i przez rok z nimi żył, żeby nauczyć się ich zwyczajów, podstaw arabskiego i wykładni Koranu. W rezultacie w 1827 roku wyruszył z małą karawaną, jako Egipcjanin, który został siłą wcielony do wojsk Bonapartego, a następnie uciekł i wraca do siebie. Po roku podróży dotarł na miejsce.

20 kwietnia wkroczył do Timbuktu. Jednak zamiast bogactw i wspaniałości opisanych przez Leona Afrykańczyka, zastał przeciętne miasteczko afrykańskie między rzeką i pustynią, gdzie brak było wszelkich śladów wspaniałych ośrodków intelektualnych i religijnych. Timbuktu w tym czasie bowiem, miało już okres swojej świetności dawno za sobą.

Po dwóch tygodniach Caillé, wraz z grupą niewolników, wyjechał do Maroka.

Po powrocie do Paryża, dostał nagrodę pieniężną, przeznaczoną dla pierwszego Europejczyka, który przywiózł opis Timbuktu. Opublikował również swój dziennik podróży "Journal d'un voyage a Tombouctou". Stał się ona przewodnikiem dla kolejnych podróżników i kolonizatorów.

(mj)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu