Historia PNA: 1959

afryka.org Wiadomości Sport Historia PNA: 1959

Rok 1959 pokazał, że historia lubi się powtarzać. CAF wciąż liczył tylko 3 członków – po wykluczeniu RPA dwa lata wcześniej – więc w czasie turnieju znów rozegrano zaledwie 3 mecze. Tym razem gospodarzem turnieju był Egipt, czyli urzędujący mistrz Afryki. Gospodarze okazali się jednak nader niegościnni i pewnie wygrali także drugą edycję Pucharu Narodów Afryki (PNA).

W pierwszym meczu Egipcjanie zmierzyli się z Etiopią, które to spotkanie wygrali w cuglach 4-0, a Mahmoud El-Gohary praktycznie zapewnił sobie tytuł króla strzelców strzelając hattricka.

W kolejnym meczu z Etiopią uporał się także Sudan. Jednak skromne 1-0 nie wróżyło najlepiej przed finałem w Kairze. Wszystko zaczęło się według planu – w 12. minucie Egipt wyszedł na prowadzenie i wydawało się, że pójdzie już gładko. Ale ambitni Sudańczycy doczekali się wyrównania w drugiej połowie i sytuacja stała się nerwowa. Losy mistrzostwa ważyły się do samego końca, a dokładniej do 89. minuty, kiedy Essam Baheeng, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu, przypieczętował sukces Egipcjan.

PNA 1959 zapisał się w historii afrykańskiego futbolu przede wszystkim w dwóch rozdziałach.

Po pierwsze, trenerami wszystkich drużyn byli obcokrajowcy, co przez kolejne lata miało wpływ na afrykańską piłkę. Wciąż wśród szkoleniowców reprezentacji z Afryki możemy znaleźć więcej obcokrajowców niż rodowitych Afrykanów. Co ciekawe, w 1959 wszyscy trzej szkoleniowcy pochodzili z Europy Wschodniej: Etiopię prowadził czechosłowacki szkoleniowiec – Starosta, Sudan jego rodak – Hada, a Egipt Węgier, Pal Titkos.

Drugim bardzo ważnym elementem tych finałów była gwiazda Mahmouda El-Gohary. 22-letni wówczas piłkarz zabłysnął wtedy pełnią blasku zdobywając hattricka w swoim pierwszym meczu w PNA. Jego kariera zawodnicza została niestety przerwana przez poważną kontuzję już w roku 1960. Rozłąka z futbolem nie trwała jednak długo, gdyż już w następnym roku powrócił jako asystent trenera w Al-Ahly. Jako trener zaznał zarówno smaku triumfu – jak choćby w roku 1990, kiedy po kilkudziesięciu latach nieobecności wprowadził Egipt do finałów mistrzostw świata, w 1998, kiedy zdobył Puchar Narodów Afryki czy w latach 90′, kiedy to z Zamalekiem i Al-Ahly zdobywał krajowe i międzynarodowe laury klubowe – jak i porażki – gdy w 1999 w czasie Pucharu Konfederacji został rozbity przez Arabię Saudyjską 5-1, co zaowocowało zwolnieniem go z posady trenera reprezentacji. Lista jego sukcesów – zarówno zawodniczych jak i trenerskich – zdecydowanie przewyższa listę porażek, co sprawia, że Mahmoud El-Gohary pozostaje jedną z największych legend egipskiej piłki.

Łukasz Kalisz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu