Chuligani z Ugandy

afryka.org Wiadomości Sport Chuligani z Ugandy

Futbolowych chuliganów nie brakuje nigdzie. Niestety, także na Czarnym Lądzie. Ostatni incydent dotyczy derbowego ligowego spotkania w Uganda Super League pomiędzy klubami ze stolicy kraju z Kampali: SC Villa i Uganda Revenue Authority FC . Mecz zakończył się remisem 1-1, a po jego zakończeniu doszło do gorszących scen…

Derbowe mecze wszędzie wzbudzają niezdrowe emocje. Sam mam jeszcze w pamięci starcie Ruchu Chorzów z Górnikiem Zabrze w zeszłym roku na Stadionie Śląskim, kiedy “fani” obu klubów, gonili się po całym Chorzowie i Katowicach, a policja miała pełne ręce roboty. O starciach Wisły z Cracovią też można by sporo mówić i pisać.

Do wielkie zadymy doszło też w ostatni weekend w Kampali. Dwa kluby z tego miasta toczyły zaciętą rywalizację na murawie. SC Villa, klub wziął nazwę od słynnego angielskiego zespołu Aston Villa, prowadził 1:0 do ostatnich sekund. Arbiter meczu Gerald Dunga przedłużył jednak spotkanie o trzy minuty i właśnie wtedy jedenastce URA udało się zdobyć wyrównującą bramkę. Nie trzeba chyba wyobrazić sobie, jak nieszczęśliwi musieli być kibice gospodarzy.

Zaraz po zakończeniu część z nich przeskoczyła przez płot odgradzający trybuny od murawy i pogoniła za sędziami. Ci oczywiście biegiem puścili się do tunelu i szatni. Udało im się uciec przed rozwścieczonym tłumem.

Kibiców Villa FC starał się powstrzymać były piłkarz tego klubu, a obecnie drugi trener URA Ibrahim Kirya. Na swoje nieszczęście cała złość została wyładowana właśnie na nim. Szkoleniowiec został sponiewierany i pobity. Całą sytuację uratował jeden z żołnierzy, który przypadkowo znalazł się na ligowych derbach. Dwa razy strzelił w powietrze dzięki czemu chuligani rozbiegli się, a Ibrahim Kirya uszedł cało z życiem.

Teraz krewkim chuliganom grożą surowe kary. Część z nich już złapano, a SC Villa kolejnych pięć ligowych meczów w Uganda Super League rozegra przy pustych trybunach. Musi też do do kasy związku wpłacić 5 milionów szylingów kary.

Michał Zichlarz,
Afrykagola.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu