Benoît Duvergé o swojej wyspie

afryka.org Czytelnia Poznaj Afrykę! Benoît Duvergé o swojej wyspie

Mauritius to niewielka wyspa na Oceanie Indyjskim. Mieni się różnymi kolorami, za dnia – zielonym, , o poranku – niebieskim, po południu – pomarańczowym, o zmierzchu – szarym. Jest to kraj niezwykle barwny i różnorodny ponieważ jego mieszkańcy pochodzą z trzech kontynentów: Azji, Afryki i Europy. Mauritius jest Łukiem Triumfalnym spajającym wiele narodów i grup etnicznych, mozaiką kultur, skrzyżowaniem religii, krajem ludzi przyjaznych, radosnych i ciekawych świata

Na moje pytanie jacy są Maurytyjczycy, jeden z nich, Benoît Duvergé odpowiedział krótko – Przyjedź to się przekonasz. Oczywiście to stwierdzenie nie zaspokoiło mojej ciekawości, więc Benoit zgodził się poświęcić mi trochę czasu by opowiedzieć mi o swoim kraju i jego mieszkańcach.

Być Mauryjczykiem

Na ulicy – tego małego kraju można usłyszeć kilka lub nawet kilkanaście języków. Oficjalnym jest język angielski, ale większość mieszkańców Mauritiusa posługuje się językiem francuskim, a przede wszystkim powstałym na jego bazie kreolskim. Ponad połowa mieszkańców wyspy pochodzi z Azji. Częstokroć na ulicach można usłyszeć języki pochodzące z tego kontynentu: bhojpuri, hindi, urdu czy chiński. Popularnym zawołaniem, odpowiednikiem francuskiego ça va czy angielskiego how are you jest kreolskie – Ki manière.

W kuchni

Podstawą posiłku na Mauritiusie jest ryż. Składnikiem wielu potraw jest sos pomidorowy zwany Rougaille, który jedzą wszyscy bez względu na swoje pochodzenie. I tak sos pomidorowy po hindusku będzie wtedy, gdy dodamy do sosu nieco imbiru. Może on stanowić świetne uzupełnienie do dania rybnego. Po wschodnioafrykańsku – gdy doprawimy sos goździkami, wówczas świetnie pasuje on do potraw mięsnych. Po chińsku – po dodaniu kilku ostrych przypraw, sos może być częścią chińskiego dania. Ważnym składnikiem wielu potraw jest też orzech kokosowy.

Podczas modlitwy

Mauritius bywa nazywany skrzyżowaniem religii. Na wyspie znajdziemy świątynie i wyznawców hinduizmu, islamu, buddyzmu oraz różnych odłamów chrześcijaństwa. Benoit żartuje, że skłonność jego rodaków do zabawy może wynikać z liczby świąt kościelnych… i zarazem okazji do świętowania.

Przy zabawie

Séga to tradycyjna muzyka z Mauritiusa, która narodziła się w czasach gdy niewolnictwo było bardzo rozpowszechnione na wyspie. Melodię wygrywa się na trzech instrumentach: trójkącie, a także ravanne (duży bęben wykonany z koziej skóry) oraz maravanne (ogromne pudło zawierające różne ziarna). TiFrer oraz Kaya to dwóch najbardziej uznanych muzyków na wyspie.

Polska 

Benoît przyjechał do Polski… z miłości do Polki. Jest zachwycony otwartością i gościnnością Polaków, z którą spotyka się na co dzień. Podziwia w nas ogromne przywiązanie do tradycji, dynamizm i pracowitość. Na koniec naszej ciekawej rozmowy Benoît jeszcze raz podkreślił: Jeśli będziesz w okolicach mojej wyspy, daj mi znać, chętnie Cię u siebie przyjmę wtedy dopiero przekonasz się jacy są Maurytyjczycy.

Aleksandra Gutowska

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 Dokument bez tytułu