afryka.org Kultura Książki Azania

A Z A N I A to literacka nazwa Afryki Wschodniej, nawiązująca do dawnego greckiego określenia tego regionu, zakorzeniona na trwałe w języku suahili, narodowym języku Kenii i Tanzanii, popularnym na całym wschodnim wybrzeżu.

Tak nazwali wschodnie wybrzeże starożytni greccy kupcy i żeglarze pływający po szlakach łączących ten region ze światem Orientu: Arabią Felix, Indiami, a nawet Chinami. Opisy azanijskich miast i ośrodków handlowych można spotkać już w źródłach arabskich z pierwszego wieku naszej ery, a w chińskich z trzynastego wieku. To na tym wybrzeżu w dziesiątym wieku powstały arabskie osady: Meska, Manda, Kilwa, a na wyspie Zanzibar w trzynastym wieku powstał sułtanat o tej samej nazwie. Europa odkryła ponownie Azanię dopiero w wieku piętnastym, kiedy to flota Vasco da Gamy dobiła w roku 1498 do portów Mombasy, Malindi i Lumu. Nazwa Azania, była tak spopularyzowana, że gdy w 1994 roku Mandela przejął władzę w Afryce Południowej, dyskutowany był projekt zmiany nazwy kraju na Azanię.

Dlatego pod nazwą Azania rozumiemy ziemie od południa Etiopii po Góry Smocze w RPA, położone na wschód od Jeziora Wiktorii i Wodospadów Wiktorii po Ocean Indyjski.

O Autorze:

ANDRZEJ KOTNOWSKI jest absolwentem Wydziału Budownictwa Lądowego Politechniki Łódzkiej i Studium Afrykanistycznego Uniwersytetu Warszawskiego. Fotograf i podróżnik. Swoje zdjęcia opublikował w albumach : "Magia Indii" i "Buddyjskie Szlaki". Wydał ozdobione własnymi fotografiami dwie pozycje poezji sufickiej pisanej w języku urdu :"Gazele" i "Modlitwy Sufich". Zdjęcia dokumentujące odbyte podróże po krajach Azji prezentował na wielu krajowych wystawach.

ZUZANNA ABRYSOWSKA – LUTY autorka wierszy, które towarzyszą zdjęciom Kotnowskiego. Jest absolwentką Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej. Laureatka konkursów poetyckich, współautorka 'Wielkiej Księgi Myśli Polskiej, autorka poetyckiego tomiku 'Kolory Świata'. Próbuje ująć słowami zarówno to, co fotografia pokazuje, jak i to czego pokazać nie może: wrażeń i uczuć.

(km)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu