Żar? A może oddech?

afryka.org Kultura Książki Żar? A może oddech?

„Żar. Oddech Afryki” jest książką, która pojawiła się na polskim rynku wydawniczym stosunkowo niedawno.

Autorem jest Dariusz Rosiak, znany z radiowej Trójki i z redakcji Rzeczpospolitej. Rosiak wyjechał do Afryki, odwiedził kilkanaście krajów i napisał książkę. Dosyć powszechny zwyczaj u osób, które wyjeżdżają w egzotyczne miejsca, zresztą ślady tego trendu można odnaleźć przeglądając dział książki w serwisie afryka.org. Przy okazji postanowił rozprawić się ze stereotypami na temat tego kontynentu. Czy ta sztuka się mu udała? Kto wyszedł gorzej, Polacy, do których niewiedzy i ksenofobii ironicznie nawiązuje Rosiak? A może Afrykanie, których polscy czytelnicy mogą traktować bardzo różnie?

Można zapytać jeszcze po co ta książka w Polsce. Może po to, aby pokazać, że Afryka nie mieści się w ramach stereotypów? Może po to, że jest moda na wyprawy boso przez świat w stylu WC Kowboja? Na te i wiele innych pytań odpowiedzieć należy sobie samemu, po lekturze „Żaru”.

Często sobie powtarza, oby więcej książek o Afryce, innych niż fantazje Giżyckiego, pisanych z perspektywy niedoszłego kolonizatora. Ale wkrótce potem pytam siebie: Tylko czy Polacy chcą je czytać? Czy interesuje ich świat poza granicami ich rodzinnego kraju? W przypadku “Żaru” zadaję sobie pytanie: Czy Polacy są przygotowani na rozprawę ze stereotypami, na którą zaprosił ich Rosiak? I czy chcą w niej uczestniczyć?

Zamiast zakończenia krótki fragment z książki Rosiaka:

„Żar Afryki obezwładnia i przeraża. Zło, pazerne na naszą uwagę, staje się elementem porządkującym nasze myślenie: Afryka to dla Europejczyka nędza, korupcja, wojny i inne plagi. O nich również piszę w tej książce, ale mam nadzieję, że ludzka życzliwość, radość i pochwała życia, czyli cechy, których Afryka jest pełna, przebiją się z tych opowieści dużo wyraźniej. Bo przecież dobrych ludzi jest w Afryce więcej niż złych, akceptacji życia w całej jego pełni więcej niż depresji i smutku.”

lumi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu