Antylopy Wayla

afryka.org Wiadomości Sport Antylopy Wayla

Dużo łatwiej jest odnaleźć piłkarską reprezentację Etiopii w rankingu FIFA, gdy zaczyna się go przeglądać od końca. We wrześniu tego roku straciła ona bowiem miejsce wśród 100 najlepszych drużyn świata i zajmuje obecnie odległą 113. pozycję. Jednak nie oznacza to, że ciemne chmury wiszą nad etiopskim futbolem od zawsze. Były czasy, gdy Antylopy Walya – bo taki przydomek zyskali sobie piłkarze rodem z Etiopii – błyszczały na arenie międzynarodowej a i wkład Etiopskiego Związku Piłki Nożnej w rozwój afrykańskiego futbolu jest nie do przecenienia.

Piłka nożna, choć obecna w Etiopii prawdopodobnie już od 1924 roku, na dobre zadomowiła się w tym kraju dopiero podczas włoskiej okupacji. Jednak poprzez odgórnie narzucone zasady segregacji rasowej i religijnej w drużynach piłkarskich, futbol, który dopiero co zaczął podbijać serca Etiopczyków, raczej dzielił niż łączył. Przełom nastąpił wraz z odzyskaniem niepodległości w 1942 roku, gdy pokonani Włosi zamiast odwetu spotkali się z propozycją rozegrania meczu piłkarskiego. Zwycięstwem 4-1 nad drużyną włoską najstarszy i najbardziej utytułowany klub Rogu Afryki – Saint George FA – otworzył nowy rozdział w historii etiopskiej piłki nożnej.

W 1957 roku Etiopia, Egipt, Sudan i RPA utworzyły Afrykańską Federację Piłkarską (CAF) i w tym samym roku zorganizowały pierwsze rozgrywki Pucharu Narodów Afryki. Po porażce 0-4 z Egiptem, Etiopia zajęła drugie miejsce. Jednak nie można powiedzieć, że droga do finału była dla Etiopczyków długa i trudna, ponieważ mecz finałowy był zarazem ich jedynym w tym turnieju. Stało się tak za sprawą wykluczenia reprezentacji RPA z Pucharu i struktur CAF-u. Powodem była dyskryminacja rasowa w drużynie Republiki Południowej Afryki, która nie chciała zgodzić się na wystawienie zespołu, w którym czarni graliby ramię w ramię z białymi. Wydarzenie to rozpoczęło ponad 30-letnią wojnę CAF-u z Piłkarską Federacją RPA, którą zakończył ostatecznie upadek apartheidu.

Do tej pory reprezentacji Etiopii udało się zdobyć Puchar Narodów Afryki tylko raz. Stało się to w 1962 roku, przed własną publicznością, pośród której zasiadał między innymi sam cesarz Haille Sellassie. Etiopia pokonała wtedy Egipt 4-2, zapewniając sobie zwycięstwo dopiero po niesamowitym finiszu w dogrywce.

Selekcjonerem tamtej reprezentacji był „etiopski trener stulecia” Ydnekachew Tessema. Uznawany jest on za ojca etiopskiego futbolu a wszystkie najważniejsze piłkarskie wydarzenia w tym kraju są powiązane z jego osobą. To on był pomysłodawcą pojednawczego meczu z Włochami w 1942 roku, to z jego inicjatywy i za jego pieniądze powstał Etiopski Związek Piłki Nożnej, to między innymi jego stanowcza postawa wobec rasizmu doprowadziła do wykluczenia reprezentacji RPA z rozgrywek o mistrzostwa Afryki. To Tessema, zainspirowany pięknem gry Brazylijczyków nadał nową jakość afrykańskiemu futbolowi, w wielkim stylu prowadząc swą reprezentację do mistrzostwa w 1962 roku…

21 stycznia 1962 roku to data największego piłkarskiego sukcesu Etiopii lecz na nieszczęście kibiców, których nie brakuje w tym kraju, to również początek wielu długich lat bez jakichkolwiek osiągnięć reprezentacji na arenie międzynarodowej. Nadzieję pozwala zachować jednak fakt, że układ sił w światowej piłce nożnej to rzecz bardzo krucha a wielu z ekspertów uważa, że zbliża się czas Afryki…

Piotr Chmielewski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

 Dokument bez tytułu