Łańcuszki i perełki… talia i kostki

afryka.org Czytelnia Blog Mamadou Diouf Łańcuszki i perełki… talia i kostki

Czy Ewa musiała się tak bardzo starać o względy Adama? Nie miała przecież konkurencji w słynnym ogrodzie. Być najpiękniejszą lub co najmniej atrakcyjną.

Wdzięk i uwodzenie. Ta aura zawsze otaczał płeć piękną. W dzisiejszym Senegalu – tak naprawdę dotyczy to dawnego obszaru cesarstwa Mali – kobiety wpadają na coraz bardziej wyszukane pomysły. A okazji by rozpalić ogień w oku mężczyzn wcale nie brakuje: chrzest, wesele, święta… Urok, czar, zmysłowość cały arsenał sztuczek zapachowo-wzrokowych, by podkreślić swoją kobiecość.

Dla niektórych kobiet wystarczy prosta sposobność. Rzecz dyskretna a cieszy oko i rozbudza. Jakie to sztuczki? Proste wyrafinowane klejnoty bez szkatułki i mniej wydoczne niż „kesseng keseeng” czy „fidzir fidzir” i inne perłowe przepaski. Złoty lub srebrny łańcuszek wokół talii lub kostki u nogi (kojarzą mi się wyłącznie z Indiami). Całość pod spódnicą, sugestywne kołysanie bioder i mamy gazelę i sex-appeal w jednym ciele (nie mówiąc o tańcu!). To działa jak talizman! Faceci tracą głowę i dostają oczopląsu … Minęły już czasy „dzial dziali” (perły noszone na biodrach i widoczne nawet pod ubraniem). Proste wyrafinowane klejnoty bez szkatułki i mniej widoczne zatępują perłowe przepaski.. Każdy chwyt jest dozwolony, aby uwieść. Eksponować rozkwitającą kobiecość. Oto hasło obecnych czasów. To niezawodna recepta na dobry pikantny sos, jaki lubią mężczyźni o gorącym temperamencie.

Talia osy, łańcuszek podkreślający biodra, zmysłowe kroki. Wszystko Senegalki mają opanowane. Tu nie trzeba być modelką. Warto pamiętać, że jesteśmy w kraju, gdzie rządzi wielożeństwo!!! Można rzec każdy wybieg jest dobry, by przyciągać uwagę brzydkiej płci. Żonglując między sexy-strojem i odpowiednią sylwetką, kobieta zawsze trafia w dziesiątkę. I to w każdej sytuacji: na imprezie lub w intymnej atmosferze sypialni, efekt jest murowany. Gra wstępna rozpoczyna się już podczas kolacji. Brzęk pereł zaostrza zmysły i żaden mąż potem nie pójdzie się gapić w telewizor i oglądać meczu!

Jedna każdy medal, nawet złoty, ma dwie strony. Niektórzy Senegalczycy uważają, że te klejnoty i inne cacka są tylko podstępem. Idą nawet dalej i podkreślają, że tak ubierają się tylko kobiety lekkich obyczajów.

W każdym razie młodzi są zachwyceni i wyrażają to jednym zdaniem: moda ewoluuje. Cel jest prosty: oczarować, przywiązać, uwodzić. Czy nie jest tak, że najpierw trzeba się podobać, a dopiero potem zakochać? Co na to panowie?

Mamadou

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu