Afryka na niedzielę: Wielkie drzewo

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej Afryka na niedzielę: Wielkie drzewo

Od strony ulicy można zobaczyć w naszym ogrodzie jedno piękne , wielkie drzewo. Ludzie przyjeżdżają tu, by zrobić zdjęcia. Każdy cieszy się widokiem starego już drzewa. Trochę rożni się kolorem od innych. Jest wielkie, ale poza tym, jest takie jak inne. Mieszkańcy z najbliższej okolicy mają wielki szacunek do tego właśnie drzewa, bo jak mówią starsi ono wiele przeżyło, wiele słyszało i ciągle rośnie, dojrzewa. Nie buntuje się. Zabiera co najlepsze z życia, i ciągnie w stronę słońca. Widać że jego siłą są korzenie, mocne, trwałe i widoczne dla wszystkich.

Ludzie w naszym regionie Venda mówią, że to drzewo jest niezniszczalne. Przeżyło apartheid, słyszało krzyki ludzi, codziennie dostrzega niesprawiedliwości losu, a jednak dalej brnie w stronę słońca, nie załamuje się, bo kierunek jest mu znany. Zawsze w stronę słońca. Kiedy nasi ludzi szukają schronienia, pokoju, czy ciszy, siadają pod tym właśnie drzewem, bo mówią, że wtedy właśnie maja dobre myśli. Wszystkie ważne spotkania odbywają się właśnie tam. Coś czego nie można tak od razu zrozumieć.

Miejsca, milczące i święte, w tańczącej i głośnej Afryce! Taki paradoks, a może tęsknota, pośród krzyków! W kulturze Venda jest właśnie tak, że często ludzie wyjeżdżają za pracą. Szukają miejsca w wielkich i ciekawych miastach, ale swój dom budują właśnie tam , gdzie się urodzili, wiedząc, ze kiedyś wrócą, bo każdy wraca do korzeni. Świadomość przynależności daje siłę i wskazuje kierunek. Może dlatego człowiek w swoim szczepie zawsze czuje się w domu. Wraca tylko, czasem by umrzeć, wraca, kiedy jest chory albo kiedy rodzi się dziecko, bo wie, że niezależnie skąd wróci i w jakim stanie, to zawsze znajdzie dom.

Może dlatego to drzewo jest niezniszczalne, bo ma silne korzenie?

W niektórych wioskach stoją puste małe domy. To znak, że właściciel wróci pewnego dnia, a dom na niego będzie czekał w miejscu, gdzie się urodził, gdzie zapuścił swoje ludzkie korzenie. Tak jak drzewo, które stało się wielkie dzięki swoim korzeniom, które stały się domem i schronieniem dla wielu ludzi.

s. Dorota Zok, RPA

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 Dokument bez tytułu