ZANU-PF czyli ludzie prezydenta

afryka.org Czytelnia Afryka Inaczej ZANU-PF czyli ludzie prezydenta

Dziś w Zimbabwe rządzi Robert Mugabe i jego partia – Zimbabwe African National Union – Patriotic Front (ZANU-PF). Ten stan trwa już od 1980 roku. Natomiast ZANU-PF, dawniej ZANU, stanowi od lat polityczne zaplecze prezydenta Mugabe.

Zimbabwe African National Union (ZANU) powstała w sierpniu 1963 roku na fali rozłamu w komunizującej Zimbabwe African People's Union (ZAPU). Jej założycielami byli Ndabaningi Sithole i Herbert Chitepo, którzy nie chcieli brać udziału w walce wyzwolenie Rodezji (dziś Zimbabwe), spod władzy kolonialistów, pod rozkazami przewodzącego ZAPU, Joshua Nkomo. Nie oznaczało to, że nowe ugrupowanie nie ulegnie podziałom.

Działacze obu ugrupowań dążyli do dominacji ruchu niepodległościowego. Jednocześnie musieli udać się na wygnanie z racji prześladowań przez rodezyjski rząd kolonialny. I ZANU i ZAPU zostały uznane za nielegalne w Rodezji.

Aktywiści ZAPU wynieśli się na wygnanie, skąd kontynuowali walkę, budując oddziały Zimbabwe People's Revolutionary Army (ZIPRA). Ich działalność wspierał ZSRR, a członkowie rekrutowali się spośród ludu Ndebele. Z kolei ich „konkurenci” z ZANU, też na wygnaniu, organizowali Zimbabwe African National Liberation Army (ZANLA). Mogli też liczyć na wsparcie Chin. ZANLA w przeciwieństwie do ZIPRA, która stawiała na organizację wojska złożonego z doświadczonych żołnierzy, zamierzała mobilizować masy na wsi. Taka też była taktyka wojskowego skrzydła ZANU. Na wzór maoistowskiej partyzantki, jej członkowie operowali na terenach wiejskich, docierając do chłopów i działając z zaskoczenia. Opierali się też na stanowiącej większość mieszkańców Zimbabwe grupie etnicznej Shona.

Pierwszym przywódcą ZANLA był Chitepo. Jednak w 1975 roku doszło do zamachu, w którym zginął, a jego funkcję przejął najpierw Josiah Tongogara. Po śmierci Tongogara, dowództwo przypadło w udziale Mugabe przewodzącemu (od 1975 roku) ZANU. W samej ZANU doszło też do rozłamu. Sithole utworzył ZANU-Ndonga (1975), która odrzuciła walkę zbrojną i była gotowa na kompromis. Po dojściu Mugabe do władzy stronnictwo Sithole'a zostało zepchnięte na margines życia politycznego.

Dla odróżnienia od Ndonga, frakcja ZANU, której przewodził Mugabe, została nazwana ZANU-PF (Patriotic Front). Patriotic Front był sojuszem, jaki zawiązał Mugabe z ZAPU, operujące wtedy z terytorium Mozambiku. Oba ruchy postanowiły połączyć swoje siły w wyzwoleniu Zimbabwe i rodezyjskiego reżimu Iana Smitha za pośrednictwem walki zbrojnej i politycznego nacisku.

Był rok 1979. Wojna o wyzwolenie Zimbabwe zbliżała się ku końcowi, a Mugabe spełniał wszytkie warunki, aby objąć wraz ze swoim ugrupowaniem władzę. W 1980 roku mógł zejść z pola walki z kolonializmem.

Sojusz w ramach PF przetrwał do kampanii wyborczej (1980). Cel – niepodległe Zimbabwe – został osiągnięty. Stąd w walce o miejsca w parlamencie ZANU i ZAPU postanowiły startować oddzielnie w wyborach do parlamentu. Ponieważ Shona stanowili podstawę etniczną ZANU, to właśnie ta partia wygrała 57 z 80 miejsc w nowym parlamencie. ZAPU ograniczyło swoje wpływy do prowincji Matabeleland, zamieszkanej przez lud Ndebele.

Zaraz po otrzymaniu nominacji na premiera Zimbabwe, Mugabe postanowił zaprosić do rządu Nkomo i ZAPU. Jednak w rezultacie nie udało mu się włączyć ZAPU do ZANU i doszło do wojny domowej. Starcie wygrał Mugabe, i już jako prezydent, w geście pojednanie mianował Nkomo swoim zastępcą. W grudniu 1987 roku Nkomo i ZAPU przyłączyli się do ZANU, tworząc wspólne ugrupowanie ZANU-PF.

ZANU-PF swoje inspiracje czerpie z socjalizmu. W retoryce tej partii dominuje populizm. Najbardziej znaną akcją, którą postanowiło przeprowadzić to ugrupowanie była redystrybucja ziemi, czyli odebranie jej białym farmerom. Redystrybucja została zrealizowana pod hasłem „ziemia dla bezrolnych czarnych chłopów”. Skonfiskowane nieruchomości nie trafiły jednak do potrzebujących, ale do zasłużonych dla Mugabe weteranów.

ZANU-PF rządzi Zimbabwe do dzisiaj. Pomimo pojawienia się opozycji zorganizowanej wokół Movement for the Democratic Change (MDC) nikomu nie udało się przełamać monopolu ZANU na włądzę. Dzieje się tak za przyczyną Mugabe, nie stroniącego od brutalnych metod walki z opozycją i fałszowania wyborczych wyników. I chociaż w marcowych wyborach jest znowu kandydatem ZANU-PF na prezydenta, w jego partii ujawniają się podziały. Najlepszym przykładem jest partyjny kolega Mugabe, Simba Makoni, który startuje w wyścigu o fotel prezydenta jako kandydat niezależny.

(ostro)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *