Nkosazana Dlamini-Zuma szefową Komisji Unii Afrykańskiej

afryka.org Wiadomości Nkosazana Dlamini-Zuma szefową Komisji Unii Afrykańskiej

Południowoafrykańska lekarka, 63-letnia Nkosazana Dlamini-Zuma, październiku obowiązki przewodniczącej Komisji Unii Afrykańskiej, czyli afrykańskiego rządu. Jest pierwszą kobietą na tym stanowisku.

Na stanowisko to Dlamini-Zuma została wybrana w lipcu po trwającej ponad pół roku wojnie z dotychczasowym przewodniczącym Jeanem Pingiem z Gabonu, pół-Chińczykiem, pół-Afrykaninem, którego w Afryce przezywają „Mao”. Ich rywalizacja podzieliła całą Afrykę i zagroziła paraliżem Unii Afrykańskiej, która w 2002 roku zastąpiła Organizację Jedności Afrykańskiej.

Zuluskę poparły kraje z południa Afryki, a także anglojęzyczne kraje afrykańskie. Za Pingiem stanęła cała francuskojęzyczna Afryka. Ale poparły go także niektóre z anglojęzycznych afrykańskich mocarstw jak Kenia, Nigeria czy Etiopia, obawiające się, że objęcie władzy przez przedstawicielkę RPA będzie początkiem hegemonii tego najbogatszego kraju Afryki.

Wypominały one też RPA, że zgłaszając Dlamini-Zumę na stanowisko przewodniczącej Komisji Unii Afrykańskiej, władze tego kraju łamią dżentelmeńską umowę, iż państwa wpłacające najwięcej do budżetu Unii (RPA, Egipt, Algieria, Nigeria czy Libia), nie będą ubiegać się o najważniejsze w niej stanowiska administracyjne, lecz pozostawią je do obsadzenia krajom słabszym i biedniejszym.

Dlamini-Zuma liczy, że kontrowersyjne okoliczności jej wyboru szybko uda jej się przyćmić pracowitością, skromnością i talentami administracyjnymi, z jakich sławna była w RPA. Od upadku apartheidu w 1994 roku była ministrem w każdym rządzie. U Nelsona Mandeli (1994-1999) była ministrem zdrowia, u Thabo Mbekiego (1999-2008) – szefową dyplomacji. Rządzący od 2009 roku jej były małżonek Jacob Zuma powierzył jej natomiast obowiązki ministra spraw wewnętrznych.

Pod koniec lat 90. mówiło się, że Nkosazana Dlamini-Zuma może zostać pierwszą kobietą na stanowisku prezydenta RPA. Na swoją następczynię wybrał ją Thabo Mbeki, jej przyjaciel jeszcze z czasów pobytu w Wielkiej Brytanii. W jego zamyśle miała objąć po nim prezydencki urząd w 2009 roku. Plan nie powiódł się, bo w ANC doszło do frakcyjnej wojny, w wyniku której Jacob Zuma doprowadził do usunięcia Mbekiego ze stanowiska prezydenta jeszcze przed końcem jego kadencji, a w 2009 roku sam zajął jego urząd. Przejąwszy władzę, usunął z rządu zwolenników Mbekiego, ale zatrzymał byłą żonę i matkę ich czwórki dzieci.

– Dlamini-Zuma podchodzi do wszystkich obowiązków niezwykle poważnie. Ma też wyjątkowy talent do zarządzania ludźmi – uważa Prince Mashele z południowoafrykańskiego Ośrodka Badań nad Polityką. – Jej najpoważniejszą wadą jest to, że tak rzadko się uśmiecha.

maru na podst. PAP, inne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *