Micheaux: Autobiograficzny charakter niemych filmów (5)

afryka.org Kultura Film Micheaux: Autobiograficzny charakter niemych filmów (5)

Temat stosunków między białą a czarną Ameryką, żywotnie dotyczył Micheaux, który reprezentował afroamerykańską społeczność. On sam doświadczał segregacji i dyskryminacji na tle rasowym, i nie zamierzał zgodzić się na traktowanie, jako obywatela drugiej kategorii. Za narzędzie walki z rasizmem uznał najpierw życie farmera na Dzikim Zachodzie, a potem swoje powieści i filmy. Natomiast za ideologiczny szkielet rozprawy z rasizmem posłużyły mu poglądy wspomnianego już Washingtona, i po części Williama Edwarda Burghardta (W.E.B.) Du Bois (1868-1963).

Washington reprezentował Afro-Amerykę prowincjonalną z Południa, i w ramach starań o należne miejsce czarnych Amerykanów w społeczeństwie amerykańskim, apelował do nich o jak największy wysiłek poprzez zdobywanie wiedzy i kapitału. W wykształceniu miał pomóc założony przez niego Instytut Tuskegee, który służył afroamerykańskiej społeczności w zdobyciu niezbędnej wiedzy. Nie miała być to jednak wiedza akademicka, ale praktyczna, pomocna w rolnictwie i prowadzeniu biznesu, w nabyciu technicznych zdolności niezbędnych dla rozwoju rasy. W rezultacie tak pojmowanej emancypacji, czarni Amerykanie mieli dowieść swojej przydatności. Jednak to, czy im się powiedzie w tej misji zależałoby od nich samych, od ich zaradności i inicjatywy, podobnej do tych, które wykazywał chociażby Micheaux. Washington był też inicjatorem słynnego „kompromisu z Atlanty”, określającego zasady, na jakich biała społeczność z Południa Stanów Zjednoczonych miała zgodzić się na edukację w stylu Tuskegee. Podstawowy warunek rozwoju edukacyjnego programu Washingtona stanowiło przyzwolenie na segregację i rezygnacja z politycznych aspiracji, w tym prawa wyborczego przez czarną społeczność.[1]

Du Bois, który przedstawiał interesy wykształconych afroamerykańskich elit, był zwolennikiem przeciwnych rozwiązań. Domagał się zniesienia segregacji i równouprawnienia dla Afroamerykanów, stanowiących jego zdaniem integralną część amerykańskiego społeczeństwa. To Du Bois był autorem tezy o podwójnej tożsamości Afroamerykanów.[2] Uważał, że właściwe miejsce czarnych Amerykanów było w Stanach Zjednoczonych, bo chociaż ich przodkowie pochodzili z Afryki, to byli przede wszystkim Amerykanami. Jego poglądy były jednak adresowane do wykształconych elit i nie służyły masowej mobilizacji wszystkich afroamerykańskich mieszkańców USA. Du Bois zdecydowanie sprzeciwiał się segregacji rasowej w Stanach Zjednoczonych. Wierzył, że wraz z rosnącą liczbą wykształconych Afroamerykanów, zaangażowanych w życie społeczno-polityczne, w Ameryce możliwa będzie zmiana. Jednocześnie krytykował ugodowe poglądy Washingtona, który twierdził, że Afroamerykanie muszą sobie zasłużyć na pełną emancypację ciężką pracą i kumulacją kapitału, i powinni zapomnieć o polityce. Du Bois uważał, że czarni Amerykanie nie muszą niczego udowadniać, bo już wystarczająco długo cierpieli z powodu niewolnictwa i dyskryminacji. Jako, że sam był potomkiem białych osadników i czarnych niewolników, uznawał zgodne współżycie obu ras za cel swojej misji, jednak dopiero wtedy, gdy biali Amerykanie zaczną traktować w równy sposób czarnych mieszkańców Ameryki.[3]

Micheaux, który uznawał Washingtona za swojego bohatera i inspirację do działania, czerpał też z myśli Du Bois. Wobec gęstniejącej atmosfery rasizmu, i „krwawego lata” roku 1919, kiedy doszło do masowych zamieszek na tle rasowym, również w takich miastach jak Chicago, postanowił przejść do działania. Po zrealizowaniu „The Homesteader” zabrał się niezwłocznie za realizację kolejnego filmowego projektu, który do dziś jest najczęściej identyfikowanym z Micheaux tytułem.

Micheaux zapisał się w dziejach kinematografii amerykańskiej przede wszystkim jako autor filmowej odpowiedzi na reprezentujący poglądy białej i rasistowskiej Ameryki film „The Birth of a Nation” („Narodziny narodu”) z 1915 roku w reżyserii Dawida Warka Griffitha (1875-1948). Obraz, który ukazywał Afroamerykanów w kategoriach zagrożenia dla białej rasy, jako żądnych krwi i seksu dzikusów, i gloryfikował działalność Ku Klux Klanu wzbudził odruch protestu wśród afroamerykańskich elit i działaczy sprzeciwiających się dyskryminacji ze względu na kolor skóry. Najlepszą odpowiedzią w tej sytuacji byłoby zrealizowanie filmowej odpowiedzi. Jednak to zadanie wydawało się wręcz niemożliwe, biorąc pod uwagę rozmach i budżet, którymi dysponował Griffith. Dopiero w 1920 roku, a więc pięć lat po premierze „Narodzin narodu” pojawił się Micheaux i jego „Within Our Gates”.[4]

„Within Our Gates” było odpowiedzią o tyle ciekawą, bo łączącą uwielbienie Micheaux względem Washingtona, jak i poglądy Du Bois. Z jednej strony w filmie pojawił się dyrektor szkoły z amerykańskiego Południa, żywo przypominający Washingtona. Z drugiej Dr Vivian, przedstawiciel elit intelektualnych Afro-Ameryki, o których uformowanie zabiegał Du Bois. Micheaux postanowił w filmie wskazać wyraźnie, że pomimo rozbieżności, obie postaci dążyły do tego samego celu – poprawy warunków życia Afroamerykanów. Bohaterką spajającą te dwa światy, uosabiające Północ i Południe, stała się Sylvia Landry, której historia życia posłużyła za pretekst do rozprawy z „Narodzinami narodu”.[5]

Sylvia wychowywała się w rodzinie czarnych rolników. Jej przybrany ojciec, niesłusznie oskarżony o zamordowanie miejscowego właściciela ziemskiego, stał się ofiarą linczu. Co ważne fałszywe oskarżenie pod jego adresem pochodziło z ust przedstawiciela czarnej społeczności, służącego Ephraima, który pomimo złożonego donosu i lojalności manifestowanej wobec białych Amerykanów, również został zabity przez tłum. Ta symetria złych i dobrych, wśród przedstawicieli obu ras, towarzyszyła też kolejnym obrazom Micheaux, w których obok szlachetnych Afroamerykanów, pojawiali się negatywni bohaterowie.[6]

Kwestią relacji międzyrasowych zajął się też drugi w kolejności, ocalały film Micheaux. „The Symbol of the Unconquered” ukazał nie tylko białych oprawców, którzy w strojach Ku Klux Klanu podjęli nieudaną próbę likwidacji czarnego osadnika Van Allena. Pojawiła się w nim postać Driscolla, mulata, który postanowił odciąć się od swoich afroamerykańskich korzeni, odrzucając nawet rodzoną matkę. Odmówił też noclegu czarnym Amerykanom, nie ukrywając satysfakcji z ich niedoli. Micheaux sportretował tego bohatera, jako niegodnego zaufania oszusta, wzbogacającego się kosztem krzywdy innych ludzi. I to właśnie z nim Van Allen stoczył w jednej ze scen walkę, która mogła być dla Micheaux walką między rasami, ale też starciem między różnymi sposobami postrzegania kwestii rasowych w obrębie afroamerykańskiej społeczności. Jak można było się spodziewać z tej bójki zwycięsko wychodzi pozytywny bohater, pokonując Driscolla.[7]

Zachowanie Van Allena było w tym przypadku rozbieżne z poglądami Washingtona. Jawny bunt i użycie przemocy wobec Driscolla, stały w jawnej sprzeczności życia obu ras w harmonii, w której rasa czarna miała zgodzić się na rezygnację z jawnego protestu wobec supremacji białych Amerykanów. W scenie bójki w barze Micheaux odwołał się do mnie ugodowych poglądów, zachęcających do aktywnej walki o równouprawnienie dla Afroamerykanów. Zatem możemy założyć, że ojciec afroamerykańskiej kinematografii, chociaż starał się być dobrym uczniem założyciela Tuskegee, nie potrafił powstrzymać gniewu wobec rasizmu, uniemożliwiającego rozwój rasie. Przemoc była w tym kontekście wręcz uzasadniona, aby dowieść ducha oporu przed niesprawiedliwością rasową. Jednocześnie Micheaux wskazywał na wewnętrzny konflikt tych Afroamerykanów, którzy chcieli wykluczyć siebie z kręgu czarnej rasy i stać się członkiem białej społeczności. To zaprzeczenie swojemu pochodzeniu wywołało wyraźny konflikt wewnętrzny w samym Driscollu i nienawiść do samego siebie. Co więcej Driscoll był podwójnie przegrany, ponieważ w przeciwieństwie do Van Allena, nie odniósł sukcesu, nie przeżył i zginął z rąk białych Amerykanów.

CDN.

Paweł Średziński


[1] P. Browser i L. Spence, Writing Himself into History, New Brunswick 2001, s. 20.

[2] J. R. Green, “Twoness” in the Style of Oscar Micheaux, w: Black American Cinema pod red. Manthia Diawara, New York 1993.

[3] D. Levering Lewis, W. E. B. Du Bois: The Fight for Equality and the American Century 1919-1963, New York 2001, s. 37-84. Zob. także D. Levering Lewis, W.E.B. Du Bois: Biography of a Race 1868-1919, New York 1994 oraz W. E. B. Du Bois, The Souls of Black Folk, w: Three African-American Classics, Mineola 2007.

[4] M. Oleszczyk, David Wark Griffith: kino uczy się opowiadać, w: Historia kina, t. 1, Kino nieme, pod red. T. Lubelski, I. Sowińska i R. Syska, 288-295.

[5] J. R. Green, With a Crooked…, s. 39-52.

[6] Więcej o tych kwestiach M. Wallace, Oscar Micheaux’s Within Our Gates: The Possibilities for Alternative Visions, w: Oscar Micheaux &…, s. 53-66. Zob. także P. Browser i L. Spence, Writing Himself into…, s. 123-155.

[7] P. Browser i L. Spence, Oscar Micheaux’s The Symbol of the Unconquered: Text and Context, w: Oscar Micheaux &…, s. 81-96. Zob. także J. R. Green, With a Crooked…, s. 53-65.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *